CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Dział poświęcony motocyklom szosowo turystycznym

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez marco » N sty 07, 2018 11:04 am

Każdy popełnia po pijaku błędy, ale może my nic nie wiemy a kolega kupił go za przysłowiową flaszkę? :)

Więcej wart nie jest.
marco
Nowicjusz
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz sie 10, 2017 6:53 pm
Lokalizacja: Szczecin
Wiek: 28
Imię: Marek
Motocykl: CBF600 NA
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » N sty 07, 2018 12:02 pm

Ale zainteresowanie niunia ;) wzbudziała, aż mnie zaskoczyliście :). Odpowiem wszystkim zbiorczo żeby nie rozwlekać wątku.

goramo napisał(a):Dżizas! xshok :blink: :scared:

Kupiłeś ten okaz w sprzedaży wysyłkowej? :blink:


W zasadzie tak ;)

goramo napisał(a):Nie wiem czy to wina zniekształcenia obiektywu, ale na obydwu zdjęciach lagi wyglądają na krzywe jak cholera.... :|


Złudzenie, lagi proste są :)

bushmaster napisał(a):Hmm, nie bedę się znęcał - nie było przed liftem srebrnego silnika.


Hmmm... z tego co się zorientowałem to foty modeli na rynek francuski, może angole mieli coś innego. Muszę zanurkować z latarką i dokładnie pooogladać, silnik na pewno jest popryskany po wierzchu ale wydaje mi się, ze głębiej tez jest srebrno.

goramo napisał(a):Ja się zastanawiam, czy ten post to nie jest jakaś prowokacja...
Przecież ten sprzęt na pierwszy rzut oka wygląda jakby spadł ze schodów z 10 piętra, a potem przeleżał z rok w jeziorze.
Silnik najprawdopodobniej przeszczep z CBR, zadupek połamany, brak uchwytów pasażera, brak śrub, crashpad wygięty i zdarty, lagi krzywe, wszędzie tona syfu i rdzy, tarcze nawet z boku wyglądają jakby miały jebitne ranty, lakier z chłodnicy schodzi płatami, reszta "malowania" to jakaś kpina...


Nie, to nie jest prowokacja. Na prawdę go kupiłem :P. Silniki PC38 więc to żaden przeszczep. Połamany zadupek to pikuś, i tak bedzie malowany z wspomnianych wyżej powodów. Uchwyty do kupienia, śruby pikuś, crashpady już zrobione (przetoczyłem i wymieniłem wygiętą śrubę), lagi nie są krzywe, złudzenie na zdjęciu, syf i rdza to fakt, do zrobienia, tarcze faktycznie mają ranty ale klocka jest jeszcze dość dużo, pomyślę o zmianie na przyszły rok, chłodnicę się podpicuje, to żaden problem a raszta malowania to faktycznie kpina ;).

sufit napisał(a):Dawno się nie odzywałem na forum, ale teraz muszę.
Ja pier*ole! :DDD


Cieszę się, że zachęciłem kolegę do aktywności na forum ;)

gmer napisał(a):Jeśli faktycznie uda się przywrócić świetność tej maszynie, to będzie coś jak w tych programach tv typu od skina do Chopina czy od zera do oficera czy projekt Lady Lola w gumolach czy jakoś tak. Jeśli rama jest prosta, to szanse jakieś są ...


No bez przesady. Nie jest aż tak źle, widziałem większe klopsy u angoli :)

xcracer napisał(a):Kolego nie obraź się ale...ile za toto zapłaciłeś?

Patrząc na zdjęcia stan wizualny jest fatalny. Jeśli techniczny jest podobny czeka Cię kosztowna przeprawa.


A czemu miałbym się obrażać? :) Zapłaciłem za nią 2000zł i moim zdaniem to bdb cena nawet jak na ten stan.

Turos napisał(a)::eek: xshok :scared:
o qrwa, wg mnie szkoda kasy na ratowanie sprzętu, ale nie moje $$$ więc rób jak uważasz. ...


Imho mimo wszystko będzie opłacalne zrobienie jej, kosztowała mnie 2000zł.

klemens napisał(a):Żeby nie powiedzieć... agonalny. Przepraszam ale czegoś podobnego jeszcze nie widziałem :eek: .


Widziałem gorsze, angole w większości nie dbają o motocykle. Dużo ludzi traktuje tam moto jako konia roboczego, wsiada i ma jechać a resztę ma w dupie. Jak nie jedzie to sprzedaje i kupuję inny bo często nie opłaca się naprawiać w warsztacie.

marco napisał(a):Każdy popełnia po pijaku błędy, ale może my nic nie wiemy a kolega kupił go za przysłowiową flaszkę? :)
Więcej wart nie jest.


No trochę więcej niż 20zł mnie kosztował ale taki był plan, kupić tanio zaniedbany i zrobić.

--------------------------------------------------------------------------------------------------

Podsumowując gdyby ktoś nie czytał wszystkiego. Zapłaciłem za niego 2000zł co nadal uważam za bdb cenę nawet wziąwszy pod uwagę stan.
Plus to obie opony w bdb stanie, DOT'y przód z 2016 a tył z 2017. Prawie pełny zbiornik paliwa to +100zł ;).

Nie jestem zawodowym mechanikiem ale lubię dłubać w warsztacie i trochę doświadczenia mam przy samochodach i motocyklach (chociaż to pierwszy mój własny). Wszystko będę robił sam więc koszty robocizny odpadają, prawdopodobnie tylko lakierowanie zbiornika, błotnika i zadupka będę zlecał ale mam sąsiada lakiernika i mi to po kosztach zrobi więc też bez bólu.

Także mam nadzieję, że do marca moto nie będzie powodować odruchów wymiotnych u Was jak wrzucę tu zdjecie przed i po ;).
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez sufit » N sty 07, 2018 12:12 pm

Nie pozostaje nam nic innego jak życzyć powodzenia! Ja trzymam kciuki [THUMBS UP SIGN]
Avatar użytkownika
sufit
Miłośnik
 
Posty: 538
Dołączył(a): Cz lip 02, 2015 7:30 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 39
Imię: Daniel
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez Glub » N sty 07, 2018 12:20 pm

Chłopie- masz ją doprowadzić do porządku i obowiązkowo stawić się na zlocie forumowym:D
trzeźwy z tego nie wyjdziesz :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Glub
Nightmare
 
Posty: 6753
Dołączył(a): So sie 04, 2012 2:08 pm
Lokalizacja: Nowodwory
Wiek: 39
Imię: Mikołaj
Motocykl: NC700XD 2012
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » N sty 07, 2018 12:26 pm

Glub napisał(a):Chłopie- masz ją doprowadzić do porządku i obowiązkowo stawić się na zlocie forumowym:D
trzeźwy z tego nie wyjdziesz :P


Hahahha... :) No jak tak stawiasz sprawę to nie mam wyjścia ;)
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez mst1 » N sty 07, 2018 12:36 pm

Glub napisał(a):Chłopie- masz ją doprowadzić do porządku i obowiązkowo stawić się na zlocie forumowym:D
trzeźwy z tego nie wyjdziesz :P


Genialny pomysł, Glubie :clap:
Morghul, powodzenia :cheers:
Avatar użytkownika
mst1
Znawca
 
Posty: 299
Dołączył(a): Cz sty 21, 2016 9:31 am
Lokalizacja: Brwinów/Pruszków/W-wa
Wiek: 38
Imię: Marcin
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » N sty 07, 2018 12:38 pm

mst1 napisał(a):Morghul, powodzenia :cheers:


Dzięki, przyda się ;)
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez sufit » N sty 07, 2018 7:17 pm

Glub napisał(a):Chłopie- masz ją doprowadzić do porządku i obowiązkowo stawić się na zlocie forumowym:D
trzeźwy z tego nie wyjdziesz :P

O Glubik organizuje wiosennego zlota? Brawo Ty! ;)
Avatar użytkownika
sufit
Miłośnik
 
Posty: 538
Dołączył(a): Cz lip 02, 2015 7:30 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 39
Imię: Daniel
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez Glub » N sty 07, 2018 8:37 pm

W warszawie? Bez sensu...
Obrazek
Avatar użytkownika
Glub
Nightmare
 
Posty: 6753
Dołączył(a): So sie 04, 2012 2:08 pm
Lokalizacja: Nowodwory
Wiek: 39
Imię: Mikołaj
Motocykl: NC700XD 2012
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » N sty 07, 2018 8:53 pm

Zapraszam na Pomorze Zachodnie bo jak wymyślicie Bieszczady albo coś w tym stylu to będę się bał tak daleko jechać ;)
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Szosowo - turystyczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości