CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Dział poświęcony motocyklom szosowo turystycznym

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez Glub » Wt sty 09, 2018 11:59 am

Potwierdzam. Tecrol prostował mi półkę w 2010 gdy mialem dzwona SilverWingiem
Obrazek
Avatar użytkownika
Glub
Nightmare
 
Posty: 6900
Dołączył(a): So sie 04, 2012 2:08 pm
Lokalizacja: Nowodwory
Wiek: 40
Imię: Mikołaj
Motocykl: NC700XD 2012
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez marco » Śr sty 10, 2018 11:22 am

Teraz doczytałem że daleko do siebie nie mamy, jak zrobię swojego Dzika to chętnie podjadę zobaczyć co wynika z tego potwora :) Oczywiście jak pogoda będzie. Życzę wytrwałości, będzie potrzebna jak widzę ile mnie męczy robienie paru pierdół przy (uwaga neologizmy będą) remontocustomowaniu po niewielkiej stłuczce :D

Ja mimo to bym się wstrzymał z zakupem tego egzemplarza ale ważne że masz zapał do pracy, to 70% wykonanej roboty.
marco
Nowicjusz
 
Posty: 16
Dołączył(a): Cz sie 10, 2017 6:53 pm
Lokalizacja: Szczecin
Wiek: 29
Imię: Marek
Motocykl: CBF600 NA
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » Śr sty 10, 2018 1:13 pm

marco napisał(a):Teraz doczytałem że daleko do siebie nie mamy, jak zrobię swojego Dzika to chętnie podjadę zobaczyć co wynika z tego potwora :) Oczywiście jak pogoda będzie. Życzę wytrwałości, będzie potrzebna jak widzę ile mnie męczy robienie paru pierdół przy (uwaga neologizmy będą) remontocustomowaniu po niewielkiej stłuczce :D

Ja mimo to bym się wstrzymał z zakupem tego egzemplarza ale ważne że masz zapał do pracy, to 70% wykonanej roboty.


No faktyczne, rzut beretem. A pewnie, zapraszam kolegę jak już bedzie coś zrobione. Jak na razie to rozbieranie w toku ;).
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » N kwi 29, 2018 1:32 pm

Hej,
trochę czasu minęło i pewnie niektórzy spisali mnie razem z Hondą na straty ;) jednak prace trwały i w końcu udało się sprzęt skończyć. Na dniach przegląd i rejestracja. Zdjęcia przed są dla porównania w pierwszym poście.

Roboty było kupę, jak kogoś interesuje to opiszę co zrobiłem dokładniej. Kilka rzeczy zostanie jak jest jak na razie bo chcę pojeździć a nie siedzieć całe lato w garażu a z czasem krucho.

Na pewno do wymiany mam jeszcze przednie tarcze bo już praktycznie na granicy są, kolektory jeszcze by potrzebowały trochę pracy bo Antox trochę je zmatowił no i nie wszędzie mi się chciało doczyścić (niestety robiłem bez ściągania bo nakrętki i kołnierze kolektorów są w takim stanie, że strach je ruszać), dorobić drugi kluczyk by trzeba, skompletować fabryczny zestaw narzędzi bo ma braki też by się zdało. Brakuje śruby jednej do mocowania siatki na siedzisku pasażera, też by trzeba popatrzeć za nią.

Zmieniłem łożysko główki ramy bo było w tragicznym stanie, podobnie uszczelniacze olejowe, przeciwpyłowe i olej w lagach. Zamontowałem też nowy akumulator i popalone żarówki zmieniłem w zegarach bo faktycznie dostęp do nich jest do dupy, pewnie dla tego nie angol jeździł ze spalonymi.

Jak to wyszło? Myślę, że nieźle. Wszystko zrobiłem sam poza lakierowaniem baku, błotnika i owiewek bocznych. Cała maszyna z zakupem, przywozem i doprowadzeniem do obecnego stanu wyszła około 4000zł, do tego zostaje jeszcze przegląd i rejestracja wiec myślę, że warto było a i plus taki, że wiem co mam bo dość mocno była rozebrana to i dała się poznać dość dokładnie.

Przy silniku nic nie ruszałem bo wszystko jest w porządku, pali ładnie, pracuje równo, kosz sprzęgłowy szumi też elegancko.

Pora zacząć nawijać kilometry i cieszyć się z jazdy.

Jak ktoś z kolegów ma pytania to chętnie odpowiem.

cbf600_01_male.jpg


cbf600_02_male.jpg


cbf600_03_male.jpg


morghul
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez raphi » N kwi 29, 2018 2:18 pm

morghul napisał(a):
Tiarus napisał(a):Nie wydaje się, żeby to było zniekształcenie - popatrz na proporcje prześwitu... :eek:



Macie rację, są podgięte. Wczoraj w nocy wysunąłem trochę z półek i faktycznie jest minimalne ugięcie. Zdjęcie przekłamuje dużo bo nie wygląda to na żywo aż tak źle. Zrobi się. Młotek, imadło i wio ;)
Ja nie wierzę w to co czytam - naprawdę!
Nie wziąłbym tego nawet za darmo.

Czy Ty myślisz, że jak młotkiem wyprostujesz lagi to będziesz sobie bezpiecznie podróżował?

Co jest z Tobą nie tak? To nie auto do miasta które może być wymęczone życiem i wypadkami tylko motocykl. Od tego jaki ma stan zależy Twoje bezpieczeństwo.
Jeśli lagi są krzywe to są do wymiany. A główka ramy? Skoro dostały lagi to dostała też ona. Ja tam się chyba zestarzałem bo opuścił mnie optymizm w takich sprawach.

Ja (jak zwykle pod prąd) życzę Ci abyś tego moto nie ogarnął technicznie i abyś nim nie musiał jeździć.

Najlepiej to go sprzedaj i kup jeszcze raz innego. Ale tym razem wrzuć tu fotki zanim kupisz!
Honda CBF600NA 2008: Obrazek
Honda CBF1000A 2006: Obrazek
Honda CB500 1997: Obrazek
Avatar użytkownika
raphi
Nightmare
 
Posty: 11981
Dołączył(a): Pn wrz 20, 2010 6:41 am
Wiek: 40
Imię: Rafał
Motocykl: Black Widow
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » N kwi 29, 2018 2:45 pm

raphi napisał(a):Czy Ty myślisz, że jak młotkiem wyprostujesz lagi to będziesz sobie bezpiecznie podróżował?


No pewnie, tylko trzeba to zrobić umiejętnie dużo grzejąc palnikiem i z wyczuciem wyginać.

Co jest z Tobą nie tak? To nie auto do miasta które może być wymęczone życiem i wypadkami tylko motocykl. Od tego jaki ma stan zależy Twoje bezpieczeństwo.


Co jest ze mną nie tak? Kolego, dziękuję za wykład jak dla szczyla co kupił sobie litra żeby pod remizą na kole jeździć ale nie do mnie te słowa :)

Jeśli lagi są krzywe to są do wymiany. A główka ramy? Skoro dostały lagi to dostała też ona. Ja tam się chyba zestarzałem bo opuścił mnie optymizm w takich sprawach.


Lekko podgięte lagi to nie koniec świata, oczywiście wytrzymałości fabrycznej nie będzie ale nie przesadzajmy. A co się miało stać główce ramy przy takim podgięciu lag? Stalowa rama podpierająca główkę nie miała prawa się ruszyć przy takim ugięciu rur jak było u mnie.

Ja (jak zwykle pod prąd) życzę Ci abyś tego moto nie ogarnął technicznie i abyś nim nie musiał jeździć.


No to trochę za późno na te życzenia ale co do jednego się zgadza, nie muszę nim jeździć tylko chcę.

Najlepiej to go sprzedaj i kup jeszcze raz innego. Ale tym razem wrzuć tu fotki zanim kupisz!


Po co? Ja nie szukam doradców co do zakupu jak by kolega nie zauważył. Kupiłem w życiu prawdopodobnie więcej motocykli niż kolega i umiem ocenić stan, wartość sprzętu bez protekcjonalnych porad kolegi.
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez raphi » N kwi 29, 2018 4:05 pm

Pochwaliłeś się swoim nabytkiem na publicznym forum i dziwisz się, że Ci nie przyklaskują ludzie?
Jeśli nie byłeś przygotowany na krytykę i rady, mogłeś pozostawić tę cudowną informację o zakupie dla siebie.
Co chciałeś osiągnąć chwaląc się tutaj swoim moto. Skoro jesteś taki doświadczony jakie sprawiasz wrażenie to powinieneś spodziewać się naszej reakcji. A już na pewno nie dziwić się, że Ci będziemy odradzać.

Mam w dupie tak naprawdę czy będziesz na tym bezpieczny czy nie. Tylko nie wypierdol we mnie kiedyś. To wszystko ode mnie.
Honda CBF600NA 2008: Obrazek
Honda CBF1000A 2006: Obrazek
Honda CB500 1997: Obrazek
Avatar użytkownika
raphi
Nightmare
 
Posty: 11981
Dołączył(a): Pn wrz 20, 2010 6:41 am
Wiek: 40
Imię: Rafał
Motocykl: Black Widow
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez morghul » N kwi 29, 2018 5:02 pm

raphi napisał(a):Pochwaliłeś się swoim nabytkiem na publicznym forum i dziwisz się, że Ci nie przyklaskują ludzie?
Jeśli nie byłeś przygotowany na krytykę i rady, mogłeś pozostawić tę cudowną informację o zakupie dla siebie.
Co chciałeś osiągnąć chwaląc się tutaj swoim moto. Skoro jesteś taki doświadczony jakie sprawiasz wrażenie to powinieneś spodziewać się naszej reakcji. A już na pewno nie dziwić się, że Ci będziemy odradzać.

Mam w dupie tak naprawdę czy będziesz na tym bezpieczny czy nie. Tylko nie wypierdol we mnie kiedyś. To wszystko ode mnie.


Nie o poklask mi tu chodzi bo szczerze mówiąc mam go tam gdzie Ty moje bezpieczeństwo mimo, że udawałeś najpierw, że jednak się o nie troszczysz. Bardzo szczerze nieszczerze ale co mnie tam. Osiągać nic nie chciałem bo to nie chwalenie się było, zresztą dość oczywiste jest to, biorąc pod uwagę jego stan że chwalić się nie ma czym. Miałem nadzieję, że w razie potrzeby i problemów które się pojawią znajdę tu pomoc i przy okazji pokażę, co można zrobić z takiego złoma.

Oczywiście, że się spodziewałem pewnej reakcji i wcale się nie dziwię, taka sama byłaby moja, nie taka sama jak Twoja ale taka jak pozostałych kolegów bo oni w przeciwieństwie do Ciebie prawdopodobnie przeczytali wątek cały i np. wiedzieli, że to z prostowaniem lag młotkiem to był żart. Zresztą tak ordynarny, że trzeba mieć kija w dupie żeby uznać go za faktyczny pomysł.

Swoją drogą, czy kolega nie jest przypadkiem też moderatorem na elektrodzie? ;)

Mimo wszystko pozdrawiam i mam nadzieję, szczerą, że kolega będzie bezpiecznie i bezawaryjnie nawijał kilometry na koła.
morghul
Nowicjusz
 
Posty: 19
Dołączył(a): So gru 30, 2017 10:20 pm
Lokalizacja: Stargard
Wiek: 38
Imię: Dawid
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez raphi » N kwi 29, 2018 5:51 pm

A to dobre :lol:
Honda CBF600NA 2008: Obrazek
Honda CBF1000A 2006: Obrazek
Honda CB500 1997: Obrazek
Avatar użytkownika
raphi
Nightmare
 
Posty: 11981
Dołączył(a): Pn wrz 20, 2010 6:41 am
Wiek: 40
Imię: Rafał
Motocykl: Black Widow
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBF600N 2004 pomalowana sprajami - usuwanie

Postprzez zbyhu » Pn kwi 30, 2018 6:27 am

morghul napisał(a):Hej,
trochę czasu minęło i pewnie niektórzy spisali mnie razem z Hondą na straty ;) jednak prace trwały i w końcu udało się sprzęt skończyć. Na dniach przegląd i rejestracja. Zdjęcia przed są dla porównania w pierwszym poście.

[...]

Jak to wyszło? Myślę, że nieźle. Wszystko zrobiłem sam poza lakierowaniem baku, błotnika i owiewek bocznych. Cała maszyna z zakupem, przywozem i doprowadzeniem do obecnego stanu wyszła około 4000zł, do tego zostaje jeszcze przegląd i rejestracja wiec myślę, że warto było a i plus taki, że wiem co mam bo dość mocno była rozebrana to i dała się poznać dość dokładnie.

Przy silniku nic nie ruszałem bo wszystko jest w porządku, pali ładnie, pracuje równo, kosz sprzęgłowy szumi też elegancko.

Pora zacząć nawijać kilometry i cieszyć się z jazdy.

Jak ktoś z kolegów ma pytania to chętnie odpowiem.

morghul


No, szacuneczek, nie poznałbym truposza z pierwszego posta w tym motocyklu.
Silnik jednak był pomalowany srebrzanką? Czym go tak dokładnie wyczyściłeś?
No, widać dużo włożonej pracy. Gratuluję!

Pzdr

PS
Raphi, chyba nie doczytałeś wątku do końca, pisząc swojego posta. Zobacz zdjęcia po wszystkim i przeczytaj opis wykonanych czynności - np. łożysko główki zostało zmienione.
Obrazek
Avatar użytkownika
zbyhu
Nightmare
 
Posty: 5922
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 6:14 pm
Lokalizacja: Rybnik
Wiek: 34
Motocykl: CBF 1000 '06
W siodle: 200-300 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Szosowo - turystyczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości