Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Tu omawiamy ogólne zagadnienia techniczne, niezwiązane stricte z danym modelem motocykla
Regulamin działu Tu nie spamujemy, trzymamy się tematów czysto warsztatowych.
Spam będzie usuwany.

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez Malkontent » Pn kwi 22, 2019 6:47 am

Dziękuję za rady.
Brzmi to dla mnie zbyt skomplikowanie, żebym to sam mógł sprawdzić. Jedyne co widziałem, to że os koła była dokrecona kluczem dynamometrycznym.
Poogladam sobie może najpierw jak to tam dokładnie wygląda wszystko, albo zadzwonię że ociera i poproszę o poprawkę.
Malkontent
Nowicjusz
 
Posty: 15
Dołączył(a): Pt mar 15, 2019 11:03 am
Imię: Piotrek
Motocykl: Cbf600

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez Nazarejski » Pn maja 20, 2019 3:21 pm

Nadziałem się ostatnio na tutorial pewnego kasztańskiego motonity, którego nauczanie w kwestii wymiany klocków w 2 punktach odbiega od tego powszechnie obowiązującego:
- do czyszczenia nie używa płynu do mycia zacisków, tylko wody z płynem do mycia naczyń - bo ten roztwór wystarczająco dobrze radzi sobie z tymi zabrudzeniami, natomiast znacznie łagodniej niż ten do zacisków obchodzi się z elelmentami gumowymi w zacisku, przez co nie twardnieją itd.
- tłoczków nie smaruje pastą, bo według niego ten tłuszcz i tak za chwilę się zetrze, ale zanim to nastąpi, to tłuszcz jako taki powoduje większe zabrudzenie (bo lepi się do niego brud), które pracuje tam wraz z tłoczkiem.
Co myślicie?
Każdy lubi inaczej...
Avatar użytkownika
Nazarejski
Maniak
 
Posty: 1374
Dołączył(a): So mar 07, 2015 5:39 pm
Lokalizacja: okolice Wieliczki
Wiek: 48
Imię: Tomečeq
Motocykl: CB 500X
W siodle: <100 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez bushmaster » Pn maja 20, 2019 4:06 pm

Ad-1. Ja używam jakiegoś zmywacza Boll - zwracam uwagę, aby w zastrzeżeniach była informacja, że produkt nie jest szkodliwy dla elementów gumowych. Pewien starszy mechanik polecał mi również wykorzystanie do tego celu płynu hamulcowego.

Ad-2. To jest pewnie racja - tj. ja zawsze smaruję powierzchnie klocka smarem i faktycznie - brud się do tego lepi. W samochodzie, jeśli nie przesmaruję, to układ piszczy przy hamowaniu. Wiesz, wyciągnięcie klocków to jest 5 min - możesz spróbować bez smaru i jeśli nie będzie irytujących dźwięków - zostawić.
Avatar użytkownika
bushmaster
Miłośnik
 
Posty: 706
Dołączył(a): Cz sty 10, 2013 2:38 pm
Lokalizacja: Kraków
Motocykl: CBF 600 NA '08
W siodle: <100 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez Bloodhound » Pn maja 20, 2019 4:08 pm

Lekki przerost filozofii nad treścią IMHO. Jeśli zacisk nie jest upierdolowany w jakiś szczególnie okrutny sposób, to wystarcza pędzelek do odpylenia i szmaty kawałek do wyczyszczenia całości. Z zasady staram się jak najmniej używać agresywnych specyfików do czyszczenia o ile reżim technologiczny nie wymaga tego z określonego powodu. Zaciski zwykle tego nie wymagają.
Smar natomiast obniża opory pracy tłoczka, co jest istotne przy odpuszczeniu hamulca. Poza tym smaruje uszczelki oraz chroni powierzchnię tłoczka przed korozją. To, że łapie się nań syf, nie ma większego znaczenia. Ruchy tłoczka w zacisku są minimalne. Wreszcie smarowane tłoczki, choć upierdolone niemiłosiernie, bardzo łatwo czyści się wspomnianą szmatką bez użycia jakiekolwiek szuwaksu.
Nie wiem, czy Cię przekonałem, ale u mnie to działa od lat i nigdy nie miałem problemu z układem hamulcowym oraz bezwqurwiennie przebiegało jego serwisowanie w każdym z posiadanych motocykli.
@Bushmaster
W celu prewencji antywibracyjnej (piszczenie) stosuje się pastę dedykowaną do klocków hamulcowych. Aplikacja między klocek, a tłoczek.

Tapatalknięte
If it has pistons or tits, it must be expensive.
Avatar użytkownika
Bloodhound
Znawca
 
Posty: 233
Dołączył(a): So wrz 06, 2014 9:39 am
Lokalizacja: SZY
Wiek: 49
Imię: Jacek
Motocykl: VTX/NC/KTM
W siodle: 100-200 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez Nazarejski » Pn maja 20, 2019 6:10 pm

Aaa, to nie jest kwestia przekonywania mnie - ja tam jestem teoretykiem, póki co, a że coś tam o tem właśnie czytam czy oglądam i się nadziałem, to się podzieliłem po prostu.
Każdy lubi inaczej...
Avatar użytkownika
Nazarejski
Maniak
 
Posty: 1374
Dołączył(a): So mar 07, 2015 5:39 pm
Lokalizacja: okolice Wieliczki
Wiek: 48
Imię: Tomečeq
Motocykl: CB 500X
W siodle: <100 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez Bloodhound » Pn maja 20, 2019 7:57 pm

Aaa ja tymczasem jeden z tych praktykujących jestem. :-)
Spox. Zapytane było, to potrzebę odpowiedzi poczułem. ;-)

Tapatalknięte
If it has pistons or tits, it must be expensive.
Avatar użytkownika
Bloodhound
Znawca
 
Posty: 233
Dołączył(a): So wrz 06, 2014 9:39 am
Lokalizacja: SZY
Wiek: 49
Imię: Jacek
Motocykl: VTX/NC/KTM
W siodle: 100-200 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez buczekpan » Pn maja 20, 2019 8:22 pm

Ja odpowiem trochę przewrotnie, smaruje się uszczelki w zacisku, a nie klocki czy tłoczki. Tłoczek można zwilżyć lekko płynem hamulcowym, aby łatwiej było wsunąć go w zacisk.

Piszczenie klocków to nic innego jak wibracje klocka spowodowane najczęściej złym przyleganiem do tłoczka. Wątpię czy w motocyklach, ale w samochodach producenci stosują taśmy dwustronne na klockach, dzięki którym klocek jest przyklejany do tłoczka/zacisku, co często niweluje problem piszczących klocków.

Bardziej skupił bym się na stanie prowadnic/sprężyn i ewentualnych nierówności na nich, które mogą powodować krzywienie klocków, a w następstwie - ich piszczenie.
Varadero XL125 -> CBF600SA
Avatar użytkownika
buczekpan
Użytkownik
 
Posty: 44
Dołączył(a): Pn lis 27, 2017 9:06 am
Wiek: 38
Imię: Paweł
Motocykl: CBF 600SA
W siodle: <100 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez raphi » Pn maja 20, 2019 9:12 pm

A ja dzisiaj kupiłem nowe klocki i jutro pewnie wymienię je metodą brutforce, czyli odkręć, wyjmij, włóż, zakręć, otwórz piwo.
Honda CBF600NA 2008: Obrazek
Honda CBF1000A 2006: Obrazek
Honda CB500 1997: Obrazek
Avatar użytkownika
raphi
Nightmare
 
Posty: 12436
Dołączył(a): Pn wrz 20, 2010 6:41 am
Wiek: 41
Imię: Rafał
Motocykl: Black Widow
W siodle: 100-200 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez dzik » Wt maja 21, 2019 6:55 am

raphi napisał(a):A ja dzisiaj kupiłem nowe klocki i jutro pewnie wymienię je metodą brutforce, czyli odkręć, wyjmij, włóż, zakręć, otwórz piwo.
Ja tak zrobiłem, tylko piwo było na początku :D
Jedź szybko tam gdzie wolno.
Avatar użytkownika
dzik
Fanatyk
 
Posty: 3848
Dołączył(a): Pn lip 30, 2012 5:26 pm
Lokalizacja: Wuwua
Wiek: 38
Motocykl: CBF1125
W siodle: 100-200 kkm

Re: Klocki hamulcowe - wszystko na temat

Postprzez -patrick- » Wt maja 21, 2019 6:58 am

dzik napisał(a):
raphi napisał(a):A ja dzisiaj kupiłem nowe klocki i jutro pewnie wymienię je metodą brutforce, czyli odkręć, wyjmij, włóż, zakręć, otwórz piwo.
Ja tak zrobiłem, tylko piwo było na początku :D


otóż to!
każdą robotę zaczyna się od obmyślenia strategii przy zimnym piwku xdrinks
Avatar użytkownika
-patrick-
Fanatyk
 
Posty: 3994
Dołączył(a): Pn cze 17, 2013 7:23 am
Lokalizacja: Poznań
Imię: Patryk
Motocykl: CBF 600 '04
W siodle: <100 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: AndrzejJK, Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 3 gości