oleje motocyklowe

Tu omawiamy ogólne zagadnienia techniczne, niezwiązane stricte z danym modelem motocykla
Regulamin działu Tu nie spamujemy, trzymamy się tematów czysto warsztatowych.
Spam będzie usuwany.

Jaki olej leszej do swojego motocyklA? Zaznaczamy 2 opcje:łepkość i markę lub INNY (marka, lepkość)

5w30
0
Brak głosów
10w30
6
7%
10w40
32
39%
Oryginalny Hondy
3
4%
Motul
21
25%
Shell
4
5%
Liqui Moly
2
2%
Valvoline
11
13%
Castrol
1
1%
INNY (lepkość, marka - pisz w komentarzach)
3
4%
 
Liczba głosów : 83

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Avalon » Wt sty 23, 2018 4:52 pm

rupert napisał(a):W naszym klimacie 10W30 w lecie będzie miał bardzo słabe parametry. 40, a jak lubisz kręcić pod czerwone to 50-60


Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:
Malcolm Young RIP 1953-2017
Avatar użytkownika
Avalon
Fanatyk
 
Posty: 2815
Dołączył(a): N paź 16, 2011 4:17 pm
Lokalizacja: Dawniej Wa-wa, teraz Mszczonów
Wiek: 54
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A '8
W siodle: 100-200 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Gorsag » Wt sty 23, 2018 9:17 pm

Ja kupiłem Valvoline Synpower 10w40 ;) będę zalewał gdzieś za miesiąc. A co tam było wcześniej to nie wiem, ale jeździł :p

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
Obrazek
Avatar użytkownika
Gorsag
Użytkownik
 
Posty: 79
Dołączył(a): Śr paź 04, 2017 4:15 pm
Lokalizacja: 3miasto
Wiek: 30
Imię: Paweł
Motocykl: Honda CBF 600 S
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez wiesiek3d » Śr sty 24, 2018 3:54 pm

Ja tak samo juz 3 raz Valvoline i jestem zadowolony.
Avatar użytkownika
wiesiek3d
Miłośnik
 
Posty: 684
Dołączył(a): Pn lip 06, 2015 7:25 am
Lokalizacja: RYBNIK
Wiek: 51
Motocykl: Hornet S
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez rupert » Cz sty 25, 2018 7:26 am

Avalon napisał(a):Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:

No i zajebiście
I reject your reality and substitute my own
Obrazek
Avatar użytkownika
rupert
Nightmare
 
Posty: 7963
Dołączył(a): So lis 27, 2010 11:06 am
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 41
Imię: Robert
Motocykl: nie mam już CBFy

Re: oleje motocyklowe

Postprzez goramo » Cz sty 25, 2018 1:18 pm

Avalon napisał(a):
rupert napisał(a):W naszym klimacie 10W30 w lecie będzie miał bardzo słabe parametry. 40, a jak lubisz kręcić pod czerwone to 50-60


Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:



Grzesiu, nie gniewaj się - ale Ty na wypizdówku mieszkasz :msn-wink: , do centrum raczej nie wjeżdżasz, w korkach się nie kręcisz, to i nie masz okazji posłuchać jak w upały silnik potrafi pracować głośno jak sieczkarnia i to nawet na oleju 10w40. :dusgust: (przy jeździe miejskiej gdy temperatury powietrza są rzędu 30-40oC).

Ja od jakiegoś czasu zacząłem lać 10w50 i piec na prawdę zauważalnie się wyciszył przy bardzo wysokich temperaturach. :thumbsup:

Wyższa lepkość oleju przy wysokich temperaturach poprawia odporność filmu olejowego na zerwanie. Jak ktoś lubi często pokręcić ostro silnik pod czerwone, albo w lecie często kręci się po mieście, to moim zdaniem warto zalać olej o wyższych parametrach. :smile:
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> XL650V -> CB1300SA + HH600

Always look on the bright side of life :-)
Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 7825
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 38
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + HH600
W siodle: 100-200 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Monte Christo » Cz sty 25, 2018 2:38 pm

Ja też uważam podobnie, leję Motorex 10W50. U mnie dodatkowo lepiej na tym oleju pracuje skrzynia, biegi wchodzą sprawniej.
Nawet wspominałem kiedyś o tym kierownikowi serwisu w MCSie i ten przytoczył historię, jak miał klienta, któremu zalali Castrola. Nie minęło 10 minut od odebrania moto jak wrócił i pytał co mu wlali, bo biegów nie da się przełączać. Wymienili mu oliwę na jakąś inną. :smile:
Chuja się zarabia, a żyje się jak hrabia.
Avatar użytkownika
Monte Christo
Nightmare
 
Posty: 7190
Dołączył(a): Cz lip 05, 2012 1:24 pm
Wiek: 38
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Avalon » Cz sty 25, 2018 5:05 pm

goramo napisał(a):
Avalon napisał(a):
rupert napisał(a):W naszym klimacie 10W30 w lecie będzie miał bardzo słabe parametry. 40, a jak lubisz kręcić pod czerwone to 50-60


Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:



Grzesiu, nie gniewaj się - ale Ty na wypizdówku mieszkasz :msn-wink: , do centrum raczej nie wjeżdżasz, w korkach się nie kręcisz, to i nie masz okazji posłuchać jak w upały silnik potrafi pracować głośno jak sieczkarnia i to nawet na oleju 10w40. :dusgust: (przy jeździe miejskiej gdy temperatury powietrza są rzędu 30-40oC).

Ja od jakiegoś czasu zacząłem lać 10w50 i piec na prawdę zauważalnie się wyciszył przy bardzo wysokich temperaturach. :thumbsup:

Wyższa lepkość oleju przy wysokich temperaturach poprawia odporność filmu olejowego na zerwanie. Jak ktoś lubi często pokręcić ostro silnik pod czerwone, albo w lecie często kręci się po mieście, to moim zdaniem warto zalać olej o wyższych parametrach. :smile:


W instrukcji nic nie napisały że na oleju 10W30 nie można jeździć po mieście i w korkach xcrazy

Każdy samochód Hondy zalewany jest fabrycznie olejem 0W20, nawet tak mocno obciążony silnik 2,0 turbo w nowym Type-R
Nie słyszałem żeby w którymkolwiek silniku zerwał się film olejowy. Przynajmniej na naszym serwisie nie było ani motocykla, ani samochodu z tego powodu.

Inna sprawa że oleje do samochodów mogą i zawierają, sporo dodatków obniżających tarcie. W motocyklu sprzęgło pewnie by nie wytrzymało takiego oleju.
Malcolm Young RIP 1953-2017
Avatar użytkownika
Avalon
Fanatyk
 
Posty: 2815
Dołączył(a): N paź 16, 2011 4:17 pm
Lokalizacja: Dawniej Wa-wa, teraz Mszczonów
Wiek: 54
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A '8
W siodle: 100-200 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Avalon » Cz sty 25, 2018 5:09 pm

I jeszcze cytat z mądrego wykładu:

..."Wbrew obiegowym opiniom, oleje energooszczędne o niskiej lepkości, np. SAE 0W-20, doskonale chronią silnik także w wysokich temperaturach. Wszystko dzięki w pełni syntetycznym bazom olejowym oraz starannie dobranym dodatkom, które tworzą odpowiedni film olejowy, także w ciepłym klimacie. Jakość oleju natomiast, ukryta jest w specyfikacjach, które spełnia dany olej"....
Malcolm Young RIP 1953-2017
Avatar użytkownika
Avalon
Fanatyk
 
Posty: 2815
Dołączył(a): N paź 16, 2011 4:17 pm
Lokalizacja: Dawniej Wa-wa, teraz Mszczonów
Wiek: 54
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A '8
W siodle: 100-200 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Dworzi » Cz sty 25, 2018 6:09 pm

W takim razie po co są w ogóle różne stopnie lepkości?
Malaguti F10 -> MBK X-Limit 50 -> Aprilia SX 125 -> Hornet 600 2005 -> CBF1000FA
Avatar użytkownika
Dworzi
Znawca
 
Posty: 251
Dołączył(a): Pn kwi 03, 2017 6:46 pm
Lokalizacja: Rymanów
Wiek: 24
Imię: Kuba
Motocykl: CBF1000FA SC64
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez goramo » Cz sty 25, 2018 6:41 pm

Ja tam laboratorium nie prowadzę, więc żadnym naukowym dowodem nie poprę. xwacko

Opisuję tylko swoje spostrzeżenia jakie poczyniłem jako zwykły użytkownik. :smile:


Od zawsze mam zajoba na punkcie odgłosów mechanicznych jakie generuje silnik i wpienia mnie gdy słyszę niepotrzebne dźwięki. Takie moje zboczenie/skrzywienie/osobista paranoja... Można nazwać jak komu się podoba. :cheers:

I po prostu słyszę zdecydowaną różnicę w pracy mocno rozgrzanego silnika na różnych olejach.
Dopóki silnik ma te 85-95 oC to praktycznie na każdym oleju jaki miałem pracował spoko i bez zauważalnej różnicy.
Najczęściej też jeździłem głównie w trasy, a przepychanie się przez miasto nie było dla mnie przyjemnością. A w trasie to wiadomo - po pierwsze jedzie się w innych warunkach, szybciej, wiaterek chłodzi piec, temperatura na wskaźniku raczej nie przekracza 90o, poza tym po prostu niewiele się słyszy. :wink:

Jednak jak od któregoś roku zacząłem dużo jeździć motocyklem po mieście (bardzo często przesiadałem się ze służbowej puszki na moto), to myślałem, że mnie chuj jasny strzeli. :kwasny:
Dużo jazdy w centrum, turlanie się powoli od skrzyżowania do skrzyżowania, przepychanie miedzy puszkami, żar leje się z nieba, przy asfalcie miedzy puszkami spokojnie ze 40oC albo i z 50oC, w silniku wentylator chłodnicy napierdala niemal non stop, a na wyświetlaczu ciągle temperatury rzędu 100-110oC. :dusgust:

Stoisz na skrzyżowaniu, kask otwarty i słyszysz jak w takich warunkach silnik pracuje jak zepsuta sieczkarnia. :frusty: :crybaby: :kwasny: Kakofonia niepotrzebnych dźwięków... :thumbdown: :crybaby:
Mnie to doprowadza do rozpaczy. :censored: :kwasny: :wallbash: :crybaby:


Kiedyś, za sprawą postów Śmigielskiego (były tu na forum), zakupiłem z ciekawości pierwszą oliwę 10w50 (od LiquiMoly).
Silnik pracował zdecydowanie lepiej, ciszej, "na ucho" zauważalnie przyjemniej. Przy mocnym rozgrzaniu ucichła znaczna część tej rzezi dobiegającej z jego wnętrza. :smile:


Od tamtego czasu kilkakrotnie wracałem do 10w40 w następnych motocyklach i następnie przechodziłem na 10W50. Przy ostatniej wymianie w CB zrobiłem to samo. W każdym z moich moto silniki pracowały o wiele ładniej na oliwie W50.
I tego się będę trzymał. :smile:

A każdy niech tam sobie zalewa co mu się podoba. Może nawet kujawski lać jak mu pasuje. :wink:



Poza tym, jeśli już się powołujesz na mądre instrukcje, to masz tam w niej pewien wykres, który pokazuje zalecaną lepkość oleju w zależności od temperatury. I z tego co pamiętam, to zalecana 10w30 była do maksymalnych temperatur w okolicy 30oC.



Co do wspomnianego civica 2.0 turbo to jak dla mnie żaden wyznacznik.
Po pierwsze choćby dlatego, że nawet ten wysilony silnik 2.0 jest i tak znacznie mniej obciążony cieplnie od silnika motocyklowego. Zobacz ile masz czynnika chłodniczego w układzie w silniku samochodowym, a ile u siebie w moto.
Po drugie, od co najmniej kilku lat producenci zalecają oleje o oznaczeniach 0w30 czy 0w20 żeby zmniejszyć opory tarcia, uzyskiwać wyśrubowane maksymalne parametry i obniżyć spalanie a tym samym emisję. Ładnie się te wszystkie cyferki później prezentują w folderach reklamowych. :wink: Takie "rzadkie" oleje to jeden z wielu czynników, ktory w powyższych sprawach pomaga. A o długoletnią dobrą kondycję silnika moim zdaniem dzisiaj się już nikt z producentów nie troszczy. Rzekłbym nawet, że to im nie na rękę. :wink:
Ostatnio edytowano Cz sty 25, 2018 7:57 pm przez goramo, łącznie edytowano 1 raz
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> XL650V -> CB1300SA + HH600

Always look on the bright side of life :-)
Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 7825
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 38
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + HH600
W siodle: 100-200 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości