oleje motocyklowe

Tu omawiamy ogólne zagadnienia techniczne, niezwiązane stricte z danym modelem motocykla
Regulamin działu Tu nie spamujemy, trzymamy się tematów czysto warsztatowych.
Spam będzie usuwany.

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Avalon » Wt sty 23, 2018 4:52 pm

rupert napisał(a):W naszym klimacie 10W30 w lecie będzie miał bardzo słabe parametry. 40, a jak lubisz kręcić pod czerwone to 50-60


Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:
Malcolm Young RIP 1953-2017
Avatar użytkownika
Avalon
Fanatyk
 
Posty: 2605
Dołączył(a): N paź 16, 2011 4:17 pm
Lokalizacja: Dawniej Wa-wa, teraz Mszczonów
Wiek: 53
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A '8
W siodle: 100-200 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Gorsag » Wt sty 23, 2018 9:17 pm

Ja kupiłem Valvoline Synpower 10w40 ;) będę zalewał gdzieś za miesiąc. A co tam było wcześniej to nie wiem, ale jeździł :p

Wysłane z mojego HTC One przy użyciu Tapatalka
Obrazek
Avatar użytkownika
Gorsag
Użytkownik
 
Posty: 62
Dołączył(a): Śr paź 04, 2017 4:15 pm
Lokalizacja: 3miasto
Wiek: 29
Imię: Paweł
Motocykl: Honda CBF 600 S
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez wiesiek3d » Śr sty 24, 2018 3:54 pm

Ja tak samo juz 3 raz Valvoline i jestem zadowolony.
Avatar użytkownika
wiesiek3d
Miłośnik
 
Posty: 636
Dołączył(a): Pn lip 06, 2015 7:25 am
Lokalizacja: RYBNIK
Wiek: 51
Motocykl: Hornet S
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez rupert » Cz sty 25, 2018 7:26 am

Avalon napisał(a):Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:

No i zajebiście
Life is for my own to live my own way
Obrazek
Avatar użytkownika
rupert
Nightmare
 
Posty: 7936
Dołączył(a): So lis 27, 2010 11:06 am
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 40
Imię: Robert
Motocykl: nie mam już CBFy

Re: oleje motocyklowe

Postprzez goramo » Cz sty 25, 2018 1:18 pm

Avalon napisał(a):
rupert napisał(a):W naszym klimacie 10W30 w lecie będzie miał bardzo słabe parametry. 40, a jak lubisz kręcić pod czerwone to 50-60


Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:



Grzesiu, nie gniewaj się - ale Ty na wypizdówku mieszkasz :msn-wink: , do centrum raczej nie wjeżdżasz, w korkach się nie kręcisz, to i nie masz okazji posłuchać jak w upały silnik potrafi pracować głośno jak sieczkarnia i to nawet na oleju 10w40. :dusgust: (przy jeździe miejskiej gdy temperatury powietrza są rzędu 30-40oC).

Ja od jakiegoś czasu zacząłem lać 10w50 i piec na prawdę zauważalnie się wyciszył przy bardzo wysokich temperaturach. :thumbsup:

Wyższa lepkość oleju przy wysokich temperaturach poprawia odporność filmu olejowego na zerwanie. Jak ktoś lubi często pokręcić ostro silnik pod czerwone, albo w lecie często kręci się po mieście, to moim zdaniem warto zalać olej o wyższych parametrach. :smile:
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> CB1300SA + XL650V

Always look on the bright side of life :-)


SPRZEDAM ----> TOYOTA Corolla E12 1.4 d4d

Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 7206
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 38
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + Trampek
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Monte Christo » Cz sty 25, 2018 2:38 pm

Ja też uważam podobnie, leję Motorex 10W50. U mnie dodatkowo lepiej na tym oleju pracuje skrzynia, biegi wchodzą sprawniej.
Nawet wspominałem kiedyś o tym kierownikowi serwisu w MCSie i ten przytoczył historię, jak miał klienta, któremu zalali Castrola. Nie minęło 10 minut od odebrania moto jak wrócił i pytał co mu wlali, bo biegów nie da się przełączać. Wymienili mu oliwę na jakąś inną. :smile:
Chuja się zarabia, a żyje się jak hrabia.
When you're dead, you don't know that you're dead. It's difficult only for the others. It's the same when you're stupid.
Avatar użytkownika
Monte Christo
Nightmare
 
Posty: 6849
Dołączył(a): Cz lip 05, 2012 1:24 pm
Wiek: 38
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Avalon » Cz sty 25, 2018 5:05 pm

goramo napisał(a):
Avalon napisał(a):
rupert napisał(a):W naszym klimacie 10W30 w lecie będzie miał bardzo słabe parametry. 40, a jak lubisz kręcić pod czerwone to 50-60


Leje do swojej kobyłki fabryczny olej Hondy 10W30 mimo słabych parametrów :tongue:
Jakoś jeździ :msn-wink:



Grzesiu, nie gniewaj się - ale Ty na wypizdówku mieszkasz :msn-wink: , do centrum raczej nie wjeżdżasz, w korkach się nie kręcisz, to i nie masz okazji posłuchać jak w upały silnik potrafi pracować głośno jak sieczkarnia i to nawet na oleju 10w40. :dusgust: (przy jeździe miejskiej gdy temperatury powietrza są rzędu 30-40oC).

Ja od jakiegoś czasu zacząłem lać 10w50 i piec na prawdę zauważalnie się wyciszył przy bardzo wysokich temperaturach. :thumbsup:

Wyższa lepkość oleju przy wysokich temperaturach poprawia odporność filmu olejowego na zerwanie. Jak ktoś lubi często pokręcić ostro silnik pod czerwone, albo w lecie często kręci się po mieście, to moim zdaniem warto zalać olej o wyższych parametrach. :smile:


W instrukcji nic nie napisały że na oleju 10W30 nie można jeździć po mieście i w korkach xcrazy

Każdy samochód Hondy zalewany jest fabrycznie olejem 0W20, nawet tak mocno obciążony silnik 2,0 turbo w nowym Type-R
Nie słyszałem żeby w którymkolwiek silniku zerwał się film olejowy. Przynajmniej na naszym serwisie nie było ani motocykla, ani samochodu z tego powodu.

Inna sprawa że oleje do samochodów mogą i zawierają, sporo dodatków obniżających tarcie. W motocyklu sprzęgło pewnie by nie wytrzymało takiego oleju.
Malcolm Young RIP 1953-2017
Avatar użytkownika
Avalon
Fanatyk
 
Posty: 2605
Dołączył(a): N paź 16, 2011 4:17 pm
Lokalizacja: Dawniej Wa-wa, teraz Mszczonów
Wiek: 53
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A '8
W siodle: 100-200 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Avalon » Cz sty 25, 2018 5:09 pm

I jeszcze cytat z mądrego wykładu:

..."Wbrew obiegowym opiniom, oleje energooszczędne o niskiej lepkości, np. SAE 0W-20, doskonale chronią silnik także w wysokich temperaturach. Wszystko dzięki w pełni syntetycznym bazom olejowym oraz starannie dobranym dodatkom, które tworzą odpowiedni film olejowy, także w ciepłym klimacie. Jakość oleju natomiast, ukryta jest w specyfikacjach, które spełnia dany olej"....
Malcolm Young RIP 1953-2017
Avatar użytkownika
Avalon
Fanatyk
 
Posty: 2605
Dołączył(a): N paź 16, 2011 4:17 pm
Lokalizacja: Dawniej Wa-wa, teraz Mszczonów
Wiek: 53
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A '8
W siodle: 100-200 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez Dworzi » Cz sty 25, 2018 6:09 pm

W takim razie po co są w ogóle różne stopnie lepkości?
Avatar użytkownika
Dworzi
Użytkownik
 
Posty: 151
Dołączył(a): Pn kwi 03, 2017 6:46 pm
Lokalizacja: Rymanów/Rzeszów
Wiek: 23
Imię: Kuba
Motocykl: CBF1000FA SC64
W siodle: <100 kkm

Re: oleje motocyklowe

Postprzez goramo » Cz sty 25, 2018 6:41 pm

Ja tam laboratorium nie prowadzę, więc żadnym naukowym dowodem nie poprę. xwacko

Opisuję tylko swoje spostrzeżenia jakie poczyniłem jako zwykły użytkownik. :smile:


Od zawsze mam zajoba na punkcie odgłosów mechanicznych jakie generuje silnik i wpienia mnie gdy słyszę niepotrzebne dźwięki. Takie moje zboczenie/skrzywienie/osobista paranoja... Można nazwać jak komu się podoba. :cheers:

I po prostu słyszę zdecydowaną różnicę w pracy mocno rozgrzanego silnika na różnych olejach.
Dopóki silnik ma te 85-95 oC to praktycznie na każdym oleju jaki miałem pracował spoko i bez zauważalnej różnicy.
Najczęściej też jeździłem głównie w trasy, a przepychanie się przez miasto nie było dla mnie przyjemnością. A w trasie to wiadomo - po pierwsze jedzie się w innych warunkach, szybciej, wiaterek chłodzi piec, temperatura na wskaźniku raczej nie przekracza 90o, poza tym po prostu niewiele się słyszy. :wink:

Jednak jak od któregoś roku zacząłem dużo jeździć motocyklem po mieście (bardzo często przesiadałem się ze służbowej puszki na moto), to myślałem, że mnie chuj jasny strzeli. :kwasny:
Dużo jazdy w centrum, turlanie się powoli od skrzyżowania do skrzyżowania, przepychanie miedzy puszkami, żar leje się z nieba, przy asfalcie miedzy puszkami spokojnie ze 40oC albo i z 50oC, w silniku wentylator chłodnicy napierdala niemal non stop, a na wyświetlaczu ciągle temperatury rzędu 100-110oC. :dusgust:

Stoisz na skrzyżowaniu, kask otwarty i słyszysz jak w takich warunkach silnik pracuje jak zepsuta sieczkarnia. :frusty: :crybaby: :kwasny: Kakofonia niepotrzebnych dźwięków... :thumbdown: :crybaby:
Mnie to doprowadza do rozpaczy. :censored: :kwasny: :wallbash: :crybaby:


Kiedyś, za sprawą postów Śmigielskiego (były tu na forum), zakupiłem z ciekawości pierwszą oliwę 10w50 (od LiquiMoly).
Silnik pracował zdecydowanie lepiej, ciszej, "na ucho" zauważalnie przyjemniej. Przy mocnym rozgrzaniu ucichła znaczna część tej rzezi dobiegającej z jego wnętrza. :smile:


Od tamtego czasu kilkakrotnie wracałem do 10w40 w następnych motocyklach i następnie przechodziłem na 10W50. Przy ostatniej wymianie w CB zrobiłem to samo. W każdym z moich moto silniki pracowały o wiele ładniej na oliwie W50.
I tego się będę trzymał. :smile:

A każdy niech tam sobie zalewa co mu się podoba. Może nawet kujawski lać jak mu pasuje. :wink:



Poza tym, jeśli już się powołujesz na mądre instrukcje, to masz tam w niej pewien wykres, który pokazuje zalecaną lepkość oleju w zależności od temperatury. I z tego co pamiętam, to zalecana 10w30 była do maksymalnych temperatur w okolicy 30oC.



Co do wspomnianego civica 2.0 turbo to jak dla mnie żaden wyznacznik.
Po pierwsze choćby dlatego, że nawet ten wysilony silnik 2.0 jest i tak znacznie mniej obciążony cieplnie od silnika motocyklowego. Zobacz ile masz czynnika chłodniczego w układzie w silniku samochodowym, a ile u siebie w moto.
Po drugie, od co najmniej kilku lat producenci zalecają oleje o oznaczeniach 0w30 czy 0w20 żeby zmniejszyć opory tarcia, uzyskiwać wyśrubowane maksymalne parametry i obniżyć spalanie a tym samym emisję. Ładnie się te wszystkie cyferki później prezentują w folderach reklamowych. :wink: Takie "rzadkie" oleje to jeden z wielu czynników, ktory w powyższych sprawach pomaga. A o długoletnią dobrą kondycję silnika moim zdaniem dzisiaj się już nikt z producentów nie troszczy. Rzekłbym nawet, że to im nie na rękę. :wink:
Ostatnio edytowano Cz sty 25, 2018 7:57 pm przez goramo, łącznie edytowano 1 raz
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> CB1300SA + XL650V

Always look on the bright side of life :-)


SPRZEDAM ----> TOYOTA Corolla E12 1.4 d4d

Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 7206
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 38
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + Trampek
W siodle: <100 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości