CBF600 - grzechotanie zębatki zdawczej

Tu omawiamy ogólne zagadnienia techniczne, niezwiązane stricte z danym modelem motocykla
Regulamin działu Tu nie spamujemy, trzymamy się tematów czysto warsztatowych.
Spam będzie usuwany.

Re: CBF600 - grzechotanie zębatki zdawczej

Postprzez zbyhu » Pt kwi 26, 2019 9:10 am

Nie no, Panowie, nie straszcie kolegi. Wyraźnie napisał, że przed serwisem było ok, po czyszczeniu i naciągnięciu łańcucha zaczęły się hałasy.
To co, mechanik dzwona wywalił? Wahacz podmienił / pokrzywił? Jak inaczej ma się przestawić osiowość zębatek?

Myślę, że jest w tym wątku też doza przewrażliwienia. Nawet nówka sztuka łańcuch, który osobiście zakułem, trochę sobie terkotał i czasem terkocze. Napędy nie są bezszelestne.

Nasmarować, wyregulować odpowiedni naciąg, jeździć. Jeśli napęd jest w złym stanie, będzie się wyciągał jak guma od majtek i po kilkuset km będzie znowu wisiał. Wtedy zostaje wymienić i tyle.
A jak nie będzie się wyciągał, to olać, że trochę hałasuje i jeździć.
Obrazek
Avatar użytkownika
zbyhu
Nightmare
 
Posty: 6268
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 6:14 pm
Lokalizacja: Rybnik
Wiek: 35
Motocykl: CBF 1000 '06
W siodle: 200-300 kkm

Re: CBF600 - grzechotanie zębatki zdawczej

Postprzez goramo » Pt kwi 26, 2019 10:27 am

zbyhu napisał(a):
Myślę, że jest w tym wątku też doza przewrażliwienia. Nawet nówka sztuka łańcuch, który osobiście zakułem, trochę sobie terkotał i czasem terkocze. Napędy nie są bezszelestne.

Nasmarować, wyregulować odpowiedni naciąg, jeździć. Jeśli napęd jest w złym stanie, będzie się wyciągał jak guma od majtek i po kilkuset km będzie znowu wisiał. Wtedy zostaje wymienić i tyle.
A jak nie będzie się wyciągał, to olać, że trochę hałasuje i jeździć.


:thumbsup:
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> XL650V -> CB1300SA + HH600

Always look on the bright side of life :-)
Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 7973
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 39
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + HH600
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBF600 - grzechotanie zębatki zdawczej

Postprzez Dworzi » Pt kwi 26, 2019 11:14 am

Ale przecież da się ustawić ośkę koła krzywo w wahaczu. Sprawdził bym to bo skoro dociskając łańcuch do przedniej zębatki jest cisza to może znaczyć, że ta tylna jest lekko przekoszona poprzez złe ustawienie koła w wahaczu. A skoro mechanik naciągał łańcuch to ośkę luzował i ją przesuwał.
Malaguti F10 -> MBK X-Limit 50 -> Aprilia SX 125 -> Hornet 600 2005 -> CBF1000FA
Avatar użytkownika
Dworzi
Znawca
 
Posty: 263
Dołączył(a): Pn kwi 03, 2017 6:46 pm
Lokalizacja: Rymanów
Wiek: 24
Imię: Kuba
Motocykl: CBF1000FA SC64
W siodle: <100 kkm

Re: CBF600 - grzechotanie zębatki zdawczej

Postprzez lebmob » So kwi 27, 2019 6:04 am

Pewnie rzeczywiście jestem przewrażliwiony. Zarówno na punkcie mechaników-partaczy jak i różnych dziwnych dźwięków.
Co do nieliniowości to próbowałem ustawiać tylne koło w różnych pozycjach, nawet ekstremalnie krzywej tak żeby łańcuch napychało. Ale to też nie pomogło. Dopiero po dociśnięciu ręką łańcucha, tyle że wtedy zębatka obraca się wolniej i to może też jest moje złudzenie.
Pojeżdżę, poobserwuje łańcuch, najwyżej wymienię.
Najgorsze jest to, że odstawiając moto do mechanika nic nie wspominałem o łańcuchu. Potem byłem nieco zdziwiony przy odbiorze bo nigdy nie dostałem protokołu odbioru z listą czynności i pieczątka firmy. Myślę - porządna firma. Ale po akcji z łańcuchem zauważyłem że nie ma na protokole czyszczenia łańcucha... Może lepiej nie będę doszukiwal się żadnych teorii spiskowych.
Dzięki Panowie za wszystkie rady :smile:
lebmob
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): Wt lis 06, 2018 6:27 am
Motocykl: CBF600
W siodle: <100 kkm

Poprzednia strona

Powrót do Warsztat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości