SHOEI GT-AIR

Kaski, kombinezony, kurtki, spodnie, buty, rękawice, ochraniacze i buzery, bluzy, bielizna termoaktywna, dodatki do odzieży, kamery, interkomy i bluetooth.
Regulamin działu W tym dziale utrzymujemy porządek. Trzymamy się tematu w wypowiedziach! Wszystkie posty nie na temat będą usuwane.

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez Wesoły Dyzio » N mar 20, 2016 3:13 pm

Jak coś jest zespolone, to jak się popsuje interkom to i z kamery masz nici, bo musisz kupić drugi interkom. Odradzam takie rozwiązania.
Jedź wolniej, myśl szybciej Obrazek


Obrazek
Avatar użytkownika
Wesoły Dyzio
Nightmare
 
Posty: 5391
Dołączył(a): Cz sty 17, 2013 10:45 am
Lokalizacja: Pruszków, Warszawa
Wiek: 50
Imię: Jacek
Motocykl: Honda CBF 600SA '10
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez Radarman » N mar 20, 2016 9:19 pm

Jak język Szekspira Ci nie obcy, to polecam zerknąć tutaj:
http://www.webbikeworld.com/motorcycle- ... review.htm

Bardzo dobra stronka, szczególnie jeśli chodzi o recenzje kasków
Obrazek
Avatar użytkownika
Radarman
Znawca
 
Posty: 331
Dołączył(a): Wt paź 28, 2014 9:32 pm
Lokalizacja: Hampshire / UK
Wiek: 46
Imię: Hubert
Motocykl: CRF1000L DCT
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez goramo » Cz wrz 15, 2016 5:21 pm

No i wreszcie udało mi się bliżej poznać zarówno HJC RPHA ST oraz SHOEI GT-Air.

Do tej pory wiele razy macałem i przymierzałem te dwa kaski, ale zawsze były to tylko przymiarki w sklepie.
Dzisiaj natomiast w jednym ze sklepów otrzymałem garnek HJC do testów. Miałem okazję pojeździć w nim po mieście a także w trasie (zrobiłem około 50km).

Krótko i treściwie -> zajebisty garnek :notworthy: z jednym (niestety poważnym) minusem....

Plusy:
+ dość lekki
+ niewielkie rozmiary skorupy
+ dobrze wykonany
+ ładny (mnie się podoba)
+ przyjemna wyściółka (wypinana)
+ zapięcie DD (moje ulubione) :thumbsup: Tutaj zdecydowany plus na korzyść HJC względem Shoei.
+ super wizjer - zaskakująco duże pole widzenia
+ super pinlok - praktycznie niemal na całej powierzchni wizjera
+ bardzo wygodne zamknięcie szyby
+ dobra górna wentylacja (czuć powietrze opływające głowę)
+ niesamowicie stabilny, siedzi na łbie jak przyklejony - zero turbulencji i urywania głowy nawet przy prędkościach zbliżonych do maksymalnych możliwości CB
+ absolutnie idealnie dopasowany do mojej głowy - jakby ktoś zrobił odlew. :smile: W każdym miejscu idealnie przylega, nigdzie nie ciśnie, nigdzie nie przeszkadza.
+ świetnie dostosowany do okularów - moje oprawki (grube) układają się w nim idealnie. Tutaj też jest przewaga HJC nad Shoei, w którym okularesy nie układają się tak dealnie.
+ blenda jak dla mnie wystarczająca (niektórzy narzekają, że zbyt jasna). Ta w Shoei jest nieco ciemniejsza.
+ do dostania w bardzo, bardzo, baardzo dobrej cenie :smile: :thumbsup:

Minusy:
- dziwnie twarda (bardziej plastikowa niż gumowa) uszczelka wizjera - nie wiem jak to się odbije na szczelności po kilkudziesięciu tys km użytkowania
- najpoważniejszy minus - absolutnie zaskakująco duży hałas (szum/huk) od opływającego wiatru :crybaby: I co zadziwiające, że hałas zaczyna się już od..... ~70km/h ! :scared:

W sumie to byłem trochę przygotowany na to, że nie będzie super cicho bo w każdym teście tego kasku jaki czytałem, była o tym mowa, ale mimo tego jestem na prawdę mocno zaskoczony jak głośno słychać szum wiatru w tym garnku. :| Tym bardziej dziwne, że pozostałe dźwięki są fajnie wygłuszone. Słychać przyjemny basowy odgłos wydechu, natomiast wyciszone są wszelakie piski z owiewek i inne niepotrzebne dźwięki.



Kuźwa, gdyby nie ten hałas, to garnek byłby dla mnie absolutnym ideałem. :| Dlaczego on jest tak głośny?! :crybaby: :frusty: :dog:




Niestety w tym sklepie nie mieli egzemplarzy testowych Shoei'a, ale spotkałem się z kumplem, który lata w GT-Air. Pożyczyłem od niego, chociaż kask zupełnie nie w moim rozmiarze... :wink: Zależało mi jednak na tym, żeby sprawdzić wrażenia dźwiękowe.

Wystarczyło zrobić kilkanaście km, żeby przekonać sie, że Shoei jest o wieeeeeele cichszy. Chociaż fakt, że idealnie wyciszony to on też nie jest. Nie mniej jednak huk wiatru jest znacznie, znaaacznie mniej dokuczliwy niż w HJC.




No i tak to wygląda. :|


Chyba będę musiał wyskrobać kilka stów więcej na Shoei. :sly:
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> CB1300SA + XL650V

Always look on the bright side of life :-)
Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 6913
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 37
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + Trampek
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez Monte Christo » Cz wrz 15, 2016 8:59 pm

Mówią, że są pewne typy głów, tzw. szojowe. Mówił mi to gostek w salonie Suzuki podając mnie jako przykład.
Mierzyłem kiedyś Schuberta i za cholerę nie mogłem w nim wytrzymać dłużej niż 3 min. Strasznie sciskał w skroniach.
Dał mi Shoei i powiedział, ten będzie na pana dobry i tak się stało. Mam dwa Szoje i czuję się w nich wyśmienicie. :thumbsup:
Zatem polecam, wiem że cena czyni cuda ofkorz. :smile:
Chuja się zarabia, a żyje się jak hrabia.
When you're dead, you don't know that you're dead. It's difficult only for the others. It's the same when you're stupid.
Avatar użytkownika
Monte Christo
Nightmare
 
Posty: 6673
Dołączył(a): Cz lip 05, 2012 1:24 pm
Wiek: 37
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez wiesiek3d » Pt wrz 16, 2016 6:26 am

Od 1986 roku only SHOEI. :naughty:
Avatar użytkownika
wiesiek3d
Miłośnik
 
Posty: 592
Dołączył(a): Pn lip 06, 2015 7:25 am
Lokalizacja: RYBNIK
Wiek: 50
Motocykl: Hornet S
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez Seraphim » Pt wrz 16, 2016 12:04 pm

Goramo - zapięcie w shoei możesz sobie wybrać, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby mieć DD bez dopłaty.
Avatar użytkownika
Seraphim
Znawca
 
Posty: 353
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2014 7:32 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek: 31
Imię: Adrian
Motocykl: CBF1000 '06
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez goramo » Pt wrz 16, 2016 1:37 pm

Seraphim napisał(a):Goramo - zapięcie w shoei możesz sobie wybrać, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby mieć DD bez dopłaty.



Nie za bardzo. Ten model ma DD ale na rynek USA.
Nie wiem, czy to jest do dostania w sklepie ot tak. :unsure:
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> CB1300SA + XL650V

Always look on the bright side of life :-)
Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 6913
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 37
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + Trampek
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-AIR

Postprzez Seraphim » Pt wrz 16, 2016 4:38 pm

goramo napisał(a):Nie za bardzo. Ten model ma DD ale na rynek USA.
Nie wiem, czy to jest do dostania w sklepie ot tak. :unsure:




Ot tak to nie mają - ale przed zakupem mówisz że chcesz z DD i przyjeżdża do Ciebie z fabryki wybrany Shoei.

Można to zrobić tylko przed zakupem - później juz nie ma możliwości wymiany z micro-lock na DD
Avatar użytkownika
Seraphim
Znawca
 
Posty: 353
Dołączył(a): Śr wrz 10, 2014 7:32 pm
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek: 31
Imię: Adrian
Motocykl: CBF1000 '06
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-Air

Postprzez goramo » Wt paź 04, 2016 6:30 pm

No dobra.... Telenoweli o garnkach ciąg dalszy....

Dzisiaj zajechałem do motoakcesoria.pl i się okazało, że mają garnki Shoei do testów. Co więcej - mają model GT-Air w moim rozmiarze! :thumbsup:
Wziąłem więc do polatania, bo tak jak napisałem poprzednio - od kumpla wziąłem GT-Air tylko na krótką rundkę w te i nazad, a także rozmiar jego łba o dwa numery większy od mojego. :biggrin:

Dostałem zatem kask w prawidłowym rozmiarze i do polatania na dłużej. Zrobiłem w nim dzisiaj prawie 200km i....... jestem w kropce.... :bag: :wallbash:

Nie wszystko mi się jednak w nim podoba. Kuźwa... :| :wacko:


Owszem, garnek jest zauważalnie cichszy od HJC, ale ma też swoje minusy.
- zapięcie - przeszkadza mi ta klamra (choć to pewnie kwestia przyzwyczajenia)
- mam wrażenie, że kask wpada czasami w lekkie turbulencje (drgania). Co prawda jak jeździłem w HJC to była o wiele lepsza pogoda, a dzisiaj nieźle wicher wieje i co chwila były podmuchy tak silne, że chwilami rzucało mnie po całym pasie, ale jednak odnoszę wrażenie, że w HJC był mniejszy opór powietrza oraz zero turbulencji, jakby na łbie nie było żadnego garnka... :wink:
- HJC jest lepiej dostosowany do okularów. Lepiej mi się one w nim układały
- Shoei po godzinie jazdy zaczął mnie lekko uwierać gdzieś nad lewym uchem. Po dwóch godzinach jazdy było to już bardzo dokuczliwe. :| Trochę to dziwne, bo latam w Shoei od 8 sezonów i nie miałem takich problemów, ale co prawda po pierwsze mój kask to jet (a więc z samej konstrukcji jest dużo bardziej luźny), a po drugie dodatkowo jest już mocno rozklepany po ponad 80 tys przebiegu
- w HJC wygodniejszy sposób domykania szybki


Zaczynam się na nowo zastanawiać, czy nie lepiej będzie wziąć jednak HJC, a na jazdę w trasy po prostu uzbroić się w stopery. :unsure: Chociaż, jakoś nie wyobrażam sobie jazdy z zatkanymi uszami... ale może szło by przywyknąć. :question:

Aha, jeszcze jedno spostrzeżenie mi się z tego wszystkiego nasunęło (tak na marginesie) - mianowicie zawsze się zastanawiałem, czy to tylko w moich motocyklach słychać tysiąc różnych dziwnych dźwięków i odgłosów podczas jazdy (a to coś kliknie, a to coś zabrzęczy, a to coś popiskuje, a to rezonuje....).
Okazuje się, że pewnie większość ludzisków w ogóle tego nie zauważa jeżdżąc w integralach. :biggrin:
Bo ja właśnie dzisiaj przekonałem się, że pewnie przynajmniej z 90% tych wszystkich dodatkowych "atrakcji" podczas jazdy jest w integralu niesłyszalne. :smile: Albo prawie niesłyszalne. :smile:
Za to w kasku Jet - słychać duuuuużo więcej dźwięków jakie wydaje z siebie maszyna w czasie jazdy. :biggrin:


:wink:
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> CB1300SA + XL650V

Always look on the bright side of life :-)
Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 6913
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 37
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + Trampek
W siodle: <100 kkm

Re: SHOEI GT-Air

Postprzez Wesoły Dyzio » Śr paź 05, 2016 6:21 am

goramo napisał(a): ... czy to tylko w moich motocyklach słychać tysiąc różnych dziwnych dźwięków i odgłosów podczas jazdy (a to coś kliknie, a to coś zabrzęczy, a to coś popiskuje, a to rezonuje....)...

Tak jest. Sam się o tym przekonałem parę dni temu, jak przejechałem się kawałek bez kasku. Aż się zdziwiłem, jakie dźwięki słychać "wychodzą" z motocykla, jak się na nim siedzi :shifty:
Jedź wolniej, myśl szybciej Obrazek


Obrazek
Avatar użytkownika
Wesoły Dyzio
Nightmare
 
Posty: 5391
Dołączył(a): Cz sty 17, 2013 10:45 am
Lokalizacja: Pruszków, Warszawa
Wiek: 50
Imię: Jacek
Motocykl: Honda CBF 600SA '10
W siodle: <100 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dla motocyklisty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron