skuter na miasto

Dział poświęcony motocyklom innych marek.

Re: skuter na miasto

Postprzez kris » Wt mar 17, 2015 12:32 pm

MrGlub napisał(a):Imho odpusc yamshe tricity... Przegrywa z piaggio mp3 bo nie ma blokazdy zawieszenia.


tego nie wiedziałem myślałem, że ma. Muszę się wybrać do salonu i podpytać. Testów w necie jak na lekarstwo.
takie pytanie co lepsze leasing czy jakaś pożyczka bankowa ?? leasing jakie ma wady i zalety ??
Honda CBF600SA
Avatar użytkownika
kris
Maniak
 
Posty: 1360
Dołączył(a): Cz lis 17, 2011 1:00 pm
Lokalizacja: Szczecin
Wiek: 31
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez Monte Christo » Wt mar 17, 2015 12:33 pm

Tutaj nie tylko kultura jazdy ma znaczenie, tu trzeba mówić o filozofii jazdy.
A czy w tych rozważaniach bierzecie pod uwagę błąd popełniony przez Was samych? Ja tam wolę być ubrany :smile:
Chuja się zarabia, a żyje się jak hrabia.
When you're dead, you don't know that you're dead. It's difficult only for the others. It's the same when you're stupid.
Avatar użytkownika
Monte Christo
Nightmare
 
Posty: 6952
Dołączył(a): Cz lip 05, 2012 1:24 pm
Wiek: 38
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez Glub » Wt mar 17, 2015 2:25 pm

Monte Christo napisał(a):Tutaj nie tylko kultura jazdy ma znaczenie, tu trzeba mówić o filozofii jazdy.
A czy w tych rozważaniach bierzecie pod uwagę błąd popełniony przez Was samych? Ja tam wolę być ubrany :smile:


ja też wolę bo miałem przygody z asfaltem... ale faktem jest że włosi specjalnie zrobili skutery by jeździć w cywilnych ciuchach do pracy i po mieście.
Obrazek
Avatar użytkownika
Glub
Nightmare
 
Posty: 6905
Dołączył(a): So sie 04, 2012 2:08 pm
Lokalizacja: Nowodwory
Wiek: 40
Imię: Mikołaj
Motocykl: NC700XD 2012
W siodle: 100-200 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez mario2007 » Wt mar 17, 2015 7:02 pm

miałem w zeszłym roku hondę dylan 125 - sprzedałem i kupiłem nc700x :beer: . ale nic nie zastąpi spalania 2/100 /słownie dwa litry na 100 kilometrów.../ . w styczniu kupiłem okazyjnie downtown 300i z polskiego salonu rocznik 2013 - a co , miejsce w garażu jest to skuter się zmieści . bardzo szybko doszedłem do wniosku że to bardzo podobne pojazdy w zużyciu paliwa i szybko go sprzedałem . downtown jest mega wygodnym pojazdem i kompletnie bezawaryjnym /wystarczy porozmawiać z mechanikami nawet w serwisach kymco.../ . tam się nic kompletnie nie dzieje . kymco polecam , starsze hondy /dylan miał 11 lat i niewielki przebieg - kupiłem od mojego szefa bo zanabył nową yamahę / również bo sa niezniszczalne .
mario2007
Użytkownik
 
Posty: 56
Dołączył(a): Pn paź 06, 2014 6:13 pm
Imię: mariusz
Motocykl: tiger 800 , pcx
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez kris » Śr mar 18, 2015 7:31 am

MrGlub napisał(a):ale faktem jest że włosi specjalnie zrobili skutery by jeździć w cywilnych ciuchach do pracy i po mieście

Kiedyś we Włoszech widziałem typka jak w gajerku na R1 pocinał po mieście śmiesznie to wyglądało z tyłu tylko krawat latał
Honda CBF600SA
Avatar użytkownika
kris
Maniak
 
Posty: 1360
Dołączył(a): Cz lis 17, 2011 1:00 pm
Lokalizacja: Szczecin
Wiek: 31
Motocykl: CBF600SA
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez geguś » Śr mar 18, 2015 8:24 am

Kiedyś włosi jeździli vespami i innymi pierdziawkami. Jakie było moje zaskoczenie w zeszłym roku gdy większość z nich lata maxi skuterami 500ccm a mniejsze pojemności to rzadkość, zaledwie kilka dziennie zoabczysz
Avatar użytkownika
geguś
Miłośnik
 
Posty: 820
Dołączył(a): Pt maja 24, 2013 10:54 am
Lokalizacja: Lublin
Wiek: 31
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A GSX-R 750
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez Turos » Śr mar 18, 2015 8:27 am

geguś napisał(a):
rupert napisał(a):Czyli szlif w dzinsach boli mniej na skuterku, niż na moturze? :wallbash:

już widzę jak ubierasz pełny strój na skuter i na każdą wyprawę.... ciekawe czy możesz powiedzieć że nigdy nie jechałeś w dzinsach na motocyklu? Wątpie...

Wczoraj na quadziku 110ccm jeździłem w pełnej zbroi :D
...be brave like those Soldiers who die in a battle...
Avatar użytkownika
Turos
Nightmare
 
Posty: 6796
Dołączył(a): Pn lip 09, 2012 7:26 am
Lokalizacja: Otwock koło WWA
Wiek: 30
Imię: Robert
Motocykl: FZ6 Fazer
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez geguś » Śr mar 18, 2015 8:43 am

turos napisał(a):
geguś napisał(a):
rupert napisał(a):Czyli szlif w dzinsach boli mniej na skuterku, niż na moturze? :wallbash:

już widzę jak ubierasz pełny strój na skuter i na każdą wyprawę.... ciekawe czy możesz powiedzieć że nigdy nie jechałeś w dzinsach na motocyklu? Wątpie...

Wczoraj na quadziku 110ccm jeździłem w pełnej zbroi :D

poczekamy do lata gdy będzie 30 stopni żaru z nieba :naughty:
Avatar użytkownika
geguś
Miłośnik
 
Posty: 820
Dołączył(a): Pt maja 24, 2013 10:54 am
Lokalizacja: Lublin
Wiek: 31
Imię: Grzegorz
Motocykl: CBF1000A GSX-R 750
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez Turos » Śr mar 18, 2015 9:14 am

Wczoraj było 5st więc dawało radę :P
...be brave like those Soldiers who die in a battle...
Avatar użytkownika
Turos
Nightmare
 
Posty: 6796
Dołączył(a): Pn lip 09, 2012 7:26 am
Lokalizacja: Otwock koło WWA
Wiek: 30
Imię: Robert
Motocykl: FZ6 Fazer
W siodle: <100 kkm

Re: skuter na miasto

Postprzez _Big_Mac_ » Śr mar 18, 2015 9:52 am

Hm, ja dojeżdżam do pracy CBFką na okrągło i nie wiem, po co skuter :) Nawet jak 5 stopni na dworze, przecież to chwilka przez miasto, nie jazda przez godzinę po autostradzie, nie przepizga jakoś strasznie. Ubieram jeansy motocyklowe, żeby przebieranek nie urządzać, do tego dosyć krótkie, wygodne buty (Alpinestars Mille) i jest cacy. No, chyba że ktoś musi w gajerku być w pracy...

Oczywiście spalanie jest większe, ale nie na tyle, żeby uzasadnić wydanie 15 koła :)

Co do jeżdżenia w szortach i koszulce - kultura kulturą, statystyki Hurta mówią, że 25% wypadków odbywa się bez udziału innych pojazdów. Błąd motocyklisty. A to tylko wypadki zgłoszone na Policję, takich co się gość wyglebie, otrzepie i pojedzie dalej statystyka nie obejmuje - ich jest pewnie jeszcze więcej. Mi do szlifu nie była potrzebna niczyja pomoc, wystarczyła moja głupota :) I po służby potem nie dzwoniłem, bo ciuchy ochroniły mnie przed szpitalem (zdarły się do samych protektorów). ATGATT.
_Big_Mac_
Użytkownik
 
Posty: 179
Dołączył(a): Pt lip 25, 2014 6:14 pm
Lokalizacja: Wrocław
W siodle: <100 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne marki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość