Switch to full style
Dział poświęcony motocyklom innych marek.
Odpowiedz

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 10:14 am

co by nie mówić, to na skuterach szlify zdarzają się rzadziej to raz, a i skutki są przeważnie nie tak dotkliwe. ilu ludzi ginie na skuterach - gdzie spokojnie ponad połowa nie jest ubrana "jak trzeba" a ilu na motocyklach, nawet w pełnym kombi?

dla niektórych kombinezon to wyznacznik nieśmiertelności i przestają myśleć a zaczynają zapierdalać i przeginać - przecież jest ubrany, jest przykładnym motocyklistą... :wacko:

zdarzało mi się latem na moto latać w krótkich spodenkach i adidasach. Kurtkę, kask i rękawice miałem zawsze, jak kiedyś kupie skuter to mam nadzieję, że z kurtki nie zrezygnuje. ;)

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 11:15 am

Jeśli masz blisko zastanów się nad rowerem elektrycznym . Masz ścieżki rowerowe jedziesz trochę wolniej ale bezpieczniej no i ekonomia jest naj taniej .

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 11:25 am

Au-gust napisał(a):Jeśli masz blisko zastanów się nad rowerem elektrycznym . Masz ścieżki rowerowe jedziesz trochę wolniej ale bezpieczniej no i ekonomia jest naj taniej .

nie rozśmieszaj mnie z tymi ścieżkami... :wallbash:
raz, że jest ich jak na lekarstwo a dwa, że wiecznie są zatłoczone przez niedorozwiniętych pieszych, którzy nie potrafią odróżnić ścieżki rowerowej od chodnika.

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 11:26 am

_Big_Mac_ napisał(a):Oczywiście spalanie jest większe, ale nie na tyle, żeby uzasadnić wydanie 15 koła :)

a po co wydawać aż tyle kasy? ma być tanio, wygodnie i bez obaw żeby zostawić na jakiś czas, gdziekolwiek.
-patrick- napisał(a):
Au-gust napisał(a):Jeśli masz blisko zastanów się nad rowerem elektrycznym . Masz ścieżki rowerowe jedziesz trochę wolniej ale bezpieczniej no i ekonomia jest naj taniej .

nie rozśmieszaj mnie z tymi ścieżkami... :wallbash:
raz, że jest ich jak na lekarstwo a dwa, że wiecznie są zatłoczone przez niedorozwiniętych pieszych, którzy nie potrafią odróżnić ścieżki rowerowej od chodnika.

są także planowane/wykonywane przez ludzi zza biurka. Taki ścieżki powinny być rozdzielone krzaczorami od wszelkich ciągów pieszych żeby nie było tak jak mówisz.

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 12:00 pm

-patrick- napisał(a):nie rozśmieszaj mnie z tymi ścieżkami... :wallbash:

Akurat ścieżki rowerowe w Szczecinie w rejonie w którym mieszkam są całkiem ok latem jak jest ciepło do pracy śmigam rowerkiem.
Au-gust napisał(a):Jeśli masz blisko zastanów się nad rowerem elektrycznym . Masz ścieżki rowerowe jedziesz trochę wolniej ale bezpieczniej no i ekonomia jest naj taniej .

rower odpada bo nie chce mi się trachać akumulatora na chatę aby podładować a w garażu nie mam gniazdka.

Byłem dziś oglądać Kymco i yamahe i powiem tak 300 są zdecydowanie za duże nie wiem czy przypadkiem nie większe od CBF także z tej pojemności rezygnuje na pewno. pozostaje jedynie jakaś fajna 125 w dużo mniejszej cenie. niestety Tricity jeszcze nie ma także nie widziałem ale zostawiłem namiary jak przyprowadzą to sobie oblukam. nawet nie wiedzą kiedy będzie.

w grę wchodzą jeszcze moto używane - ma może ktoś na sprzedaż cbf 1000 w moim budżecie około 15k. :smoke:
albo coś takiego:
http://allegro.pl/luksusowy-quad-uliczn ... 06998.html :eek:

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 12:22 pm

Na miasto 125 są najekonomiczniejsze.

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 12:37 pm

geguś napisał(a):
_Big_Mac_ napisał(a):Oczywiście spalanie jest większe, ale nie na tyle, żeby uzasadnić wydanie 15 koła :)

a po co wydawać aż tyle kasy? ma być tanio, wygodnie i bez obaw żeby zostawić na jakiś czas, gdziekolwiek.


Autor wątku pisał o 15-16k :)

-patrick- napisał(a):co by nie mówić, to na skuterach szlify zdarzają się rzadziej


Wg raportu MAIDS (https://en.wikipedia.org/wiki/MAIDS_report) w Europie jest więcej wypadków na skuterach i motocyklach do 50cc niż na dużych bajkach. Szczególnie w miastach, ogólnie większość wypadków jest w miastach. Przy czym te dane z wikipedii są mylące, bo w jest też ogólnie więcej pierdziawek. W pełnym raporcie (http://www.maids-study.eu/pdf/MAIDS2.pdf) można wyczytać, że nie ma statystycznej różnicy między skuterkami a prawdziwymi motocyklami jeśli chodzi o prawdopodobieństwo wypadku ("A chi-square test found no significant difference between the accident data and the exposure data for PTWs (powered two wheelers) weighing under 100 kg, indicating that lighter PTWs are neither over nor under-represented in the accident data.").

W raporcie jest też rozkład prędkości w momencie wypadku. Generalnie, mediana to 49 km/h, prędkość spokojnie osiągana przez 50cc (oddławione, czyli takie, którymi "się jeździ") a przy skuterach o których rozmawiamy (125+) to już w ogóle.

Dalej, na s. 66, mamy opis tego, co się działo po wypadku. W 43.6% przypadków szlif. Kolejne 13.4% szlif zakończony uderzeniem w przeszkodę.
Na 119 tabelka z prędkościami vs. obrażeniami - oczywiście im większa prędkość, tym groźniejsze obrażenia, ale wcale to nie wygląda tak, że poniżej 50 to bajka. Liczba "średnich" obrażeń jest stała, ze wzrostem prędkości maleje liczba obrażeń "lekkich" a rośnie "ciężkich". Obrażenia średnie to właśnie te, przed którymi chronią ciuchy.

To, że na co dzień widzimy dzieciaków jeżdżących z pizzą w samej bluzie nie znaczy, że to jest w porządku. Statystyki są bezlitosne, małe motorki nie są w mieście zauważalnie bezpieczniejsze od dużych.

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 1:55 pm

Nie czytalem jeszcze raportu ale czy jest tam podzial na kraje? W pl wydaje mi sie, ze bedzie inaczej niz we wloszech, hiszpanii, chorwacji, francji itp. Gdzie pierdziawki stanowia glowny srodek transportu.

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 2:28 pm

Zawsze celowałem w 4T, dla mnie nie ma bardziej wkurwiajacego dźwięku niż dźwięk tuningowanej jednostki dwusuwowej Obrazek

Re: skuter na miasto

Śr mar 18, 2015 2:38 pm

Nie ma podziału na kraje, ale podejrzewam że gleba boli tak samo na polski i włoski asfalt :)
Odpowiedz