VFR 1200F vs Hayabusa

Dział poświęcony motocyklom innych marek.

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez jokansen » Wt wrz 29, 2015 12:02 pm

Dedek napisał(a):
jokansen napisał(a):Ja już to przerabiałem w swoim. Jedna śruba znalazła się w misie olejowej a druga ledwo trzymała czujnik. Remedium jest proste: śruby z podkładkami sprężystymi plus ewentualnie klej do gwintów. Wot technika!



Jokansen, poszukuję stacyjki do DR jest taka sama jak w freewindzie, działasz jakoś na forum Freda ale wiesz do kogo by uderzyć??

Jest taki gościu JEMI. Ma dużo gratów do freewindów i deerek.
"Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny"
Avatar użytkownika
jokansen
Miłośnik
 
Posty: 994
Dołączył(a): Wt lip 24, 2012 8:21 pm
Lokalizacja: Płock
Wiek: 40
Imię: Marcin
Motocykl: DL650 AL8
W siodle: <100 kkm

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez trampek » Wt wrz 29, 2015 12:02 pm

Mój kolega jeździ Hayabusą i z eksploatacyjnych rzeczy - bierz pod uwagę, że tylne gumy i napęd zjada w tempie zatrważającym. Jeśli jak piszesz dużo jeździsz, będą to dodatkowe koszty do uwzględnienia.
Avatar użytkownika
trampek
Maniak
 
Posty: 1879
Dołączył(a): Pn wrz 19, 2011 7:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Motocykl: Brak
W siodle: <100 kkm

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez Dedek » Wt wrz 29, 2015 12:24 pm

jokansen napisał(a):
Dedek napisał(a):
jokansen napisał(a):Ja już to przerabiałem w swoim. Jedna śruba znalazła się w misie olejowej a druga ledwo trzymała czujnik. Remedium jest proste: śruby z podkładkami sprężystymi plus ewentualnie klej do gwintów. Wot technika!



Jokansen, poszukuję stacyjki do DR jest taka sama jak w freewindzie, działasz jakoś na forum Freda ale wiesz do kogo by uderzyć??

Jest taki gościu JEMI. Ma dużo gratów do freewindów i deerek.


OK - Jemiego kojarzę ale stacyjki nie ma...
Avatar użytkownika
Dedek
Maniak
 
Posty: 1127
Dołączył(a): Cz lut 02, 2012 11:44 am
Lokalizacja: Olkusz / Katowice
Wiek: 36
Imię: Tomasz
Motocykl: CBF 1000, DR650SE

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez klemens » Wt wrz 29, 2015 1:23 pm

trampek napisał(a):Mój kolega jeździ Hayabusą i z eksploatacyjnych rzeczy - bierz pod uwagę, że tylne gumy i napęd zjada w tempie zatrważającym. Jeśli jak piszesz dużo jeździsz, będą to dodatkowe koszty do uwzględnienia.

Też słyszałem takie opinie kilka razy. Trochę się dziwię, że jako podstawowy środek lokomocji wybierasz taki w sumie niezbyt poręczny i wygodny sprzęt... Ale młody jeszcze jestem, to nie muszę wszystkiego rozumieć :biggrin:
Avatar użytkownika
klemens
Nightmare
 
Posty: 4626
Dołączył(a): Cz wrz 09, 2010 8:04 am
Wiek: 57
Motocykl: Pomarańczowazaraza

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez goramo » Wt wrz 29, 2015 4:38 pm

No ja już na początku chciałem swoje trzy grosze w tej sprawie wtrącić, ale skasowałem posta... :biggrin:

Wg mnie kupowanie takich pocisków jak VFR1200 czy Haybanga na motocykl na dojazdy do pracy, oraz okazjonalne przeloty międzymiastowe, to trochę słaby pomysł.... :msn-wink:

Nawet na trasy, ale robione po drogach lokalnych, tudzież jedno-jezdniowych "krajówkach", to takie sprzęty nie rozwiną się nawet do swojego tempa marszowego. :smile:


Chyba, że robi się po dwa, trzy razy w tygodniu przelot autobahną na trasie Wawa-Berlin lub coś w ten deseń, to Hayabusa ma jakiś sens.
Ale wtedy tak jak koledzy napisali -> zestaw napędowy + opona będą do wymiany ze 3 razy w sezonie... :naughty:
(Łańcuch najbardziej dostaje po dupie przy długotrwałym szybkim zapierdalaniu po autostradzie)



P.S.
To trochę tak, jakby idąc na polowanie na zające brać ze sobą taki sprzęt... :msn-wink:

Obrazek
SR50 -> S53 -> ETZ150 -> Intruder M800Z -> CBF1000 -> VFR800FI -> CB1000R -> XL650V -> CB1300SA + HH600

Always look on the bright side of life :-)
Avatar użytkownika
goramo
Nightmare
 
Posty: 7474
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 7:11 pm
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 38
Imię: Mariusz
Motocykl: CeBula 13 + HH600
W siodle: 100-200 kkm

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez Piotrek » Wt wrz 29, 2015 7:58 pm

Oj tam oj tam.

Motocykl nie jest racjonalnym wyborem, nigdy
No mozec nc jest, ale tak generalnie to wybor serca a nie rozumu
Piotrek
Fanatyk
 
Posty: 3293
Dołączył(a): Cz cze 16, 2011 7:35 pm
Wiek: 102
Motocykl: HD Fat Boy, gaznik

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez jokansen » Śr wrz 30, 2015 1:38 pm

OK - Jemiego kojarzę ale stacyjki nie ma...

Dedek a wskrzesić się nie da, czy w ogóle nie masz? Ze stacyjkami da się dużo zrobić, osobiście znam dwóch magików co ogarniają takie tematy.
"Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny"
Avatar użytkownika
jokansen
Miłośnik
 
Posty: 994
Dołączył(a): Wt lip 24, 2012 8:21 pm
Lokalizacja: Płock
Wiek: 40
Imię: Marcin
Motocykl: DL650 AL8
W siodle: <100 kkm

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez menel » Cz paź 01, 2015 5:05 pm

Hehe, ten wątek powinien sie nazywać "CBF1000F vs BANDIT 1250" - potrzebujesz motocykla do roboty.
W tej roli, powyższe sprawdzą się doskonale a do tego sporo kasy zaoszczędzisz.
Avatar użytkownika
menel
Maniak
 
Posty: 1730
Dołączył(a): So lis 27, 2010 9:55 am
Lokalizacja: miasto meneli
Motocykl: XL650V, CBF1000FA

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez klemens » Cz paź 01, 2015 7:26 pm

A najlepszy sprzęt do tego celu to... właśnie masz :biggrin:
Avatar użytkownika
klemens
Nightmare
 
Posty: 4626
Dołączył(a): Cz wrz 09, 2010 8:04 am
Wiek: 57
Motocykl: Pomarańczowazaraza

Re: VFR 1200F vs Hayabusa

Postprzez trampek » N paź 04, 2015 6:06 pm

Poszedlbym po prostu krok dalej i wzial crosstourera. Wygar VFR1200, wygodna pozycja. Sprawdzi sie i w mieście i w trasie :)
Avatar użytkownika
trampek
Maniak
 
Posty: 1879
Dołączył(a): Pn wrz 19, 2011 7:47 pm
Lokalizacja: Warszawa
Motocykl: Brak
W siodle: <100 kkm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Inne marki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość