Tu omawiamy ogólne zagadnienia techniczne, niezwiązane stricte z danym modelem motocykla

Regulamin działu

Tu nie spamujemy, trzymamy się tematów czysto warsztatowych.
Spam będzie usuwany.
Odpowiedz

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 6:45 pm

yossarian napisał(a):- Tempomat fajna rzecz. Tylko że ja ze względu na warunki rodzinno-organizacyjne na razie o dłuższych wypadach mogę zapomnieć. A na trasy miejsko-podmiejskie to tempomat raczej nie spasuje.


To chyba nigdy z tempomatem się nie zaprzyjaźniłeś :tongue: Zarówno w mieście jak i na trasie super się sprawdza :thumbsup:

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 7:49 pm

Nie zaprzyjaźniłem się, ja w ogóle z moto się dopiero zaprzyjaźniam. Zawsze wydawało mi się że tempomat to coś co pozwala jechać ze stałą prędkością... Więc jak to działa w mieście, gdzie prędkość raczej stała nie bywa :blink: ?

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 8:08 pm

Akurat ten "wynalazek" nie jest żadnym mechanizmem, tylko zwykłą "nakładką" na manetkę :msn-wink:

Z tą różnicą, że zamiast ściskać manetę, to masz rękę "luźno" i operujesz gazem tak jakby całą dłonią - co jest o tyle wygodne, że nie obciąża nadgarstków i mniej męczy ( miałem VFR 800 i tempomat baaaardzo ułatwiał latanie) :msn-wink:

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 8:15 pm

A można linka w celu edukacji?

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 8:36 pm

karol napisał(a):Jest prostsze rozwiązanie - tempomat.

http://allegro.pl/tempomat-motocyklowy-uniwersalny-najtaniej-wygoda-i2676794602.html

Od 2 sezonów z nim śmigam i mogę polecić :thumbsup:


:msn-wink:

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 8:56 pm

Tylko z tym się trzeba nauczyć jeździć. Kiedyś miałem okazję przejechać się na moto, które takie coś miało. I będąc nieprzyzwyczajonym kilka razy dodałem gazu w sposób niezamierzony :].

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 9:09 pm

yossarian jak chcesz to mogę Ci przesłać fotkę jak na moim Cbf-ie wygląda :msn-wink:

Re: Śliskie manetki

Cz paź 11, 2012 9:13 pm

yossarian napisał(a):No więc po kolei:
Także zapewne wymiana mię czeka. Jakieś sugestie?


Jak wejdziesz na alledrogo to jest tego pełno począwszy od 30zł do nawet 100 za zwykłe.
Nigdy nie miałem okazji jeździć motocyklem z akcesoryjnymi manetkami więc co do marki to niewiele powiem, ale progrip zawsze dobrze mi się kojarzył w tej kwestii.

Zresztą ceny manetek są tak niewielkie, że nie wiem czy jest sens zamawiać z internetu, najlepiej jedź do najbliższego salonu/komisu/warsztatu motocyklowego gdzie mają akcesoria, wymacaj sobie dobrze wszystkie i kup te, które będą twoim zdaniem najlepiej trzymały.

Re: Śliskie manetki

Pt paź 12, 2012 9:34 am

Natka, to jest dowód na to że forum należy czytać w pracy. Nie wieczorkiem w domku jak mózg już śpi. Bo potem człowiek niby czyta, a tak na prawdę nie czyta...
No bo ja słysząc tempomat pomyslałem momentalnie o takim w pełni wypasionym tempomacie jak w autku (są takie na moto). Jedno pytanie: autor aukcji twierdzi: "UWAGA! tempomatu motocyklowego nie powinno się używać w ruchu miejskim, bowiem może on spowalniać niektóre reakcje kierowcy." O co chodzi?

Na razie po wyczyszczeniu rozpuszczalnikiem jest jakby troszkę lepiej. Poczekamy zobaczymy.

Re: Śliskie manetki

Pt paź 12, 2012 9:43 am

Miałem okazję przejechać się motocyklem koleżanki z forum ( i tu pozdrowienia dla Natki) wyposażonym w to ustrojstwo. Był to mój pierwszy kontakt z tym wynalazkiem. Jazda była po mieście. Nie czułem dyskomfortu i manetką operowałem sprawnie. Nawet zacząłem się zastanawiać nad wyposażeniem maszyny w ten wynalazek w związku z tym,że głównie jeżdżę na trasie to byłoby chyba niegłupie.
Odpowiedz