CBR650f - dla osoby bez doświadczenia

Dział poświęcony motocyklom sportowym

Re: CBR650f - dla osoby bez doświadczenia

Postprzez Nazarejski » Wt maja 08, 2018 3:29 am

Nakedy wymiotują. NIE - wymiatają!
Czy jakoś tak... xcrazy
Każdy lubi inaczej...
Avatar użytkownika
Nazarejski
Maniak
 
Posty: 1072
Dołączył(a): So mar 07, 2015 5:39 pm
Lokalizacja: okolice Wieliczki
Wiek: 47
Imię: Tomečeq
Motocykl: CBF600N
W siodle: <100 kkm

Re: CBR650f - dla osoby bez doświadczenia

Postprzez zbyhu » Wt maja 08, 2018 5:25 am

Niestety nie mam jeszcze doświadczenia z motocyklem ze zmiennymi mapami zapłonów, bo od dekady jeżdżę na swojej krowie. Ale jest to fakt, że w nowych motocyklach takie rzeczy są. Dosyć często są trzy mapy zapłonu - deszczowa, normalna i sportowa.
Może faktycznie jestem już niedzisiejszy i na takim nowym "laptopie" na deszczowej mapie można się równie dobrze uczyć, co na poczciwej CB500.
Ale zdania swego nie zmienię w kwestii finansów. Na pewno taka nauka jest dla osób mających zasobny portfel. Ja nie mógłbym sobie pozwolić na praktycznie nowy motocykl, z bajerami pokroju zmiennych map zapłonu, żeby na nim się uczyć jeździć.
Jak pieniądze nie są u Ciebie problemem, to jasne - taka nie za ciężka nówka na najspokojniejszej mapie zapłonu może być całkiem dobra do nauki jazdy.
Trzeba tylko trochę oleju w głowie i wstrzemięźliwości - wszak przełączenie mapy zapłonu na "sport", po przejechaniu pierwszych 200km, po których część osób nabywa przekonania, że już jeździ jak Rossi, to tylko jeden guziczek na kierownicy...
Obrazek
Avatar użytkownika
zbyhu
Nightmare
 
Posty: 5860
Dołączył(a): Pt wrz 03, 2010 6:14 pm
Lokalizacja: Rybnik
Wiek: 34
Motocykl: CBF 1000 '06
W siodle: 100-200 kkm

Re: CBR650f - dla osoby bez doświadczenia

Postprzez Dawidpit » Wt maja 08, 2018 5:47 pm

Spać na kasie - nie śpię, ale jestem na działalności, także odliczam sobie VAT i dochodowy (wychodzi około 40% taniej). Taką CBR650f nową z salonu można więc mieć jak dobrze liczę za około 22tyś. Nowe moto z gwarancją, zerowym przebiegiem itp. Ja akurat jestem osobą, która nie zmienia ciągle swoich "zabawek" tym samym autem jeżdżę już 7-my rok i dopóki nie zacznie się psuć to pewnie dalej będę nim jeździć. Podobno można też moto zabezpieczyć przed lekkimi wywrotkami crashpadami.

Ale może faktycznie kupie coś używanego o pojemności 300 na sezon, potem sprzedam i dopiero potem cbrkę ;> tylko znając siebie jak kupie moto to zaraz pójdę z nim do serwisu, powymieniam wszystko co trzeba a później po roku odsprzedam ze stratą.
Dawidpit
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): Pn maja 07, 2018 6:52 am
Imię: Dawid
Motocykl: Yamaha YZF 125R
W siodle: <100 kkm

Re: CBR650f - dla osoby bez doświadczenia

Postprzez 123 » Wt maja 08, 2018 7:17 pm

jak jeździsz 125 i weźmiesz 300 to w prędkości i wadze dla normalnego faceta to żadna zmiana.
Nawet 1000 (nakedy) ważą często tyle samo a nawet mniej niż 750 a przy niektórych modelach porównywalnie z 500. Zatankowane powiedzmy pomiędzy 190-210kg. Przy tym prowadzą się wyjątkowo łatwo, np. GSX-S1000 i znacznie stabilniej przy większych prędkościach.
Jak masz głowę gdzie trzeba to brałbym mocniejszy sprzęt, nawet jak nie jeździsz szybko to docenisz moc przy wyprzedzaniu i np. na autostradzie i nie mam na myśli prędkości rzędu 200 km/h, a jak weźmiesz dodatkowo sprzęt z kontrolą trakcji to z dużym prawdopodobieństwem ostudzi Twoje zapały w większości przypadków.
Naked dla większości jest nie do przejścia powyżej 140 km/h, głównie dlatego, że przy tej prędkości wciąż chcą siedzieć wyprostowani :-)
Mój typ na dzisiaj to KTM790 :-)
Tak w znacznym uproszczeniu.
Najlepiej wybierz się już z A na testy do kilku dilerów i rozsądnie wypróbuj kilka sprzętów.
123
Użytkownik
 
Posty: 114
Dołączył(a): Śr lip 10, 2013 6:49 pm
Lokalizacja: Warszawa
Motocykl: GSXS

Re: CBR650f - dla osoby bez doświadczenia

Postprzez Dawidpit » Wt maja 08, 2018 8:54 pm

123: Właśnie obejrzałem filmik jak działa kontrola trakcji w KTM690 - https://www.youtube.com/watch?time_continue=126&v=xu2zW6PJQ_o i jestem właśnie ciekaw czy bezpieczniejszy dla "świeżaka" jest gs500 czy nowe moto z mocniejszym silnikiem i "bajerami" poprawiającymi bezpieczeństwo.
Dawidpit
Nowicjusz
 
Posty: 5
Dołączył(a): Pn maja 07, 2018 6:52 am
Imię: Dawid
Motocykl: Yamaha YZF 125R
W siodle: <100 kkm

Re: CBR650f - dla osoby bez doświadczenia

Postprzez 123 » Śr maja 09, 2018 6:29 pm

Bezpieczeństwo zależy w znacznym stopniu od kierowcy. Styl jazdy zawsze dostosowuje się do umiejętności i warunków na drodze. Na rowerze również można niebezpiecznie zaszaleć. Nawet jak będziesz jeździł 5 lat 125, potem 5 lat 300 i 5 lat 600, a nie będziesz poprawiał umiejętności, tylko prosta jazda w bezpiecznych warunkach, to i tak po przesiadce na większą pojemność nie będziesz w stanie jechać bezpieczniej. Umiejętności zależą od intensywności odpowiednich ćwiczeń.
Takie same banały ogólnie wiadome :-)

Dla mnie moc i pojemność nigdy nie była ograniczeniem, ale głównie gabaryty i waga sprzętu, co często nie da się ze sobą pogodzić. Do 230 kg ujdzie.
W ostatnim czasie miałem bardzo słabego NC i uważam go za trudniejszego w prowadzeniu niż gsx-s, którego teraz mam, a moc między nimi to przepaść. Był znacznie mniej zwrotny, cięższy i miał tendencje do łapania uślizgów przedniego koła, ale to akurat pewnie wina opon i brak absu :-) A porównując hamulce to można powiedzieć, że w NC ich nie było :-) Ze starszego sprzętu to chyba ze 20 lat temu miałem CB750, tego nawet nie można porównać do obecnych motocykli, a w tamtym czasie jeździłem również wsk 125 i nie mogę powiedzieć, aby wsk była łatwiejsza w prowadzeniu.
123
Użytkownik
 
Posty: 114
Dołączył(a): Śr lip 10, 2013 6:49 pm
Lokalizacja: Warszawa
Motocykl: GSXS

Poprzednia strona

Powrót do Sportowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość