Honda CB1000GT

Dział poświęcony motocyklom szosowo turystycznym

Honda CB1000GT

Postprzez adamlca » Pn lut 16, 2026 4:24 pm

Zakladam temat bo jest wreszcie oficjalna cena;62 900PLN
www.honda.pl/motorcycles/range/sport-to ... hite_black
Litr jest jak Media Markt-nie dla idiotow.
adamlca
Maniak
 
Posty: 1871
Dołączył(a): Pn gru 02, 2019 5:44 pm
Lokalizacja: legnica
Wiek: 60
Imię: adam
Motocykl: XL750 Transalp
W siodle: <100 kkm

Re: Honda CB1000GT

Postprzez bushmaster » Pn lut 16, 2026 6:28 pm

Uprzedziłeś mnie :D

Cena chyba spoko, chociaż GX'a można mieć teraz bez łaski za 66k (a podczas premiery chyba coś ok 78).

Czekamy na beta testerów :)
Avatar użytkownika
bushmaster
Maniak
 
Posty: 1200
Dołączył(a): Cz sty 10, 2013 2:38 pm
Lokalizacja: Kraków
Motocykl: CBF 1000 FA '13
W siodle: 100-200 kkm

Re: Honda CB1000GT

Postprzez PeterS » Pt wrz 25, 2026 2:50 pm

Pierwsze badanie - na razie palpacyjne . Brak jakiejś ogólnej koncepcji, to moto wygląda troche jak ulepione z przypadkowych puzzli.
Ogólnie spore, szeroki przód ale do niego wąska i krótka szyba, choć płynnie i łatwo regulowana. Pozycja tak samo połamana jak na Tracerze 9 - nogi dość zgięte, klata prosto, trochę się zjeżdża na bak (chyba lekko). Profil siodła przypomina deskę. Kiera szerzej niż u mnie i trochę wyżej ale jakoś nie poczułem się zrelaksowany jak na TA albo Nc. Opukałem palcem - i plastiki po bokach baku rezonują, podobnie jak gsxs1000gx, w przeciwieństwie do 12-letniego Kawasaki i rocznego Kiłeja 125 . Ogólnie czuje się taniość. Pytanie jak to jeździ.
Już NT 1100 wygląda na wykończonego bardziej z klasą, nie mówiąc już o bajerach z logo Tigera. Z1000Sx najnowszej gen też daje poczucie, że siedzisz na czymś wyższej klasy.
Avatar użytkownika
PeterS
Fanatyk
 
Posty: 3358
Dołączył(a): Pn wrz 06, 2010 9:22 am
Lokalizacja: Audiland, woj. małopolskie
Wiek: 50
Motocykl: Z1000SX+ETZ 250
W siodle: 100-200 kkm

Re: Honda CB1000GT

Postprzez bushmaster » Pt wrz 25, 2026 5:11 pm

A ja byłem jakiś czas temu - pewnie już z miesiąc - na jeździe testowej (bo na sucho pozycja mi przypasowała).

Z plusów:
- hamulce brzytwa (tylne koło popiskuje przy byle mocniejszym nacisku na dźwignię - nie do zrobienia w CBF)
- pozycja (choć na początku trochę dziwna - nogi szeroko, ale kąt ugięcia zdecydowanie lepszy niż w CBF, góra odprężona)

Z minusów:
- szyba (fajny sposób regulacji, po 1h bolała mnie głowa; jeździłem w najniższej pozycji, w najwyższej - głowa wpada w turbulencje)
- QS - ja z tego pewnie nie umiem korzystać, ale wydaje mi się, że w swoim sprzęcie zmiany robię płynniej bez (w dół lepiej, w górę wg mnie mocno szarpie - niezależnie od obrótów i stopnia odkręcenia manetki)
- i najważniejsze - silnik - do 6kRPM niemrawy*, również w trybie sport, a mogłem kręcić tylko do 8 (nie był dotarty); jak sobie przypomnę wyprzedzanie w Bośni, w zasadzie takie filtrowanie po jednym aucie z 60km/h do 90km/h - to wydaje mi się, że CBF robi to zdecydowanie sprawniej (tak na sucho powiedziałbym, że odczucia jak na GX, przy czym tam jechałem z pasażerką, tutaj sam);

Inne:
- takie dość łatwe, ale nerwowe prowadzenie - mały rozstaw osi, być może agresywny kąt widelca + szeroka kierownica (CBF to taki trochę czołg, jeśli chodzi o stabilność - tutaj taki bardziej gokart)

Tyle się człowiek naczekał, testów naoglądał - i wszystko to jak krew w piach.

*niemrawy - prowokujący do pytania: "gdzie tu się włącza jakieś turbo?"
Avatar użytkownika
bushmaster
Maniak
 
Posty: 1200
Dołączył(a): Cz sty 10, 2013 2:38 pm
Lokalizacja: Kraków
Motocykl: CBF 1000 FA '13
W siodle: 100-200 kkm


Powrót do Szosowo - turystyczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość