Cześć,
Czy ktoś z was próbował wymiany uszczelniaczy zaworów w CBF500 (albo CBF600, CBF1000) bez zdejmowania głowicy i z silnikiem w ramie?
Interesuje mnie czy jest dość miejsca żeby podejść ściągaczem/ściskiem do sprężyn i jaki to musi być.



Pełna profeska !
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości